Dachowanie i zderzenie pięciu samochodów

2014-08-27 16:41:24(ost. akt: 2014-08-27 21:20:32)
Do najtragiczniejszego w skutkach wypadku doszło w środę pod Dobrym Miastem. Zginęła kobieta, która kierowała audi A4

Do najtragiczniejszego w skutkach wypadku doszło w środę pod Dobrym Miastem. Zginęła kobieta, która kierowała audi A4

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

W powiecie olsztyńskim wciąż niebezpiecznie na drogach. W środę (27 sierpnia) po godz. 15 doszło do kolejnych dwóch groźnych wypadków. W okolicy Trękuska mężczyzna kierujący toyotą yaris wypadł z drogi i dachował, a pod Ruszajnami zderzyło się pięć samochodów.
Do wypadku pod Trękuskiem doszło chwilę po godz. 15. — Toyotą yaris jechali kobieta i mężczyzna. Oboje trafili do szpitala. Kierowca na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, zjechał na pobocze i dachował — informuje Krzysztof Wasyńczuk, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Olsztynie. Ruch wahadłowy na drodze krajowej nr 53 trwał do godz. 17:20.

Małym karambolem zakończył się następnie postój "okejki" na przydrożnym przystanku w okolicach miejscowości Ruszajny. — Kierowca busa zatrzymał się, żeby wysadzić pasażerów. Za nim gwałtownie hamowało kilka samochodów. Trzeciemu z kolei kierowcy skody nie udało się bezpiecznie zatrzymać, uderzył w tył peugeota, ten w passata itd. Na to wszytko najechało jeszcze renault — relacjonuje Krzysztof Wasyńczuk. Na szczęście nikomu nic się nie stało. Jeden pas jezdni był zablokowany, bo kierowcy po kolizji czekali na holowanie lub lawetę.

Prawdziwa rodzinna tragedia rozegrała się jednak wcześniej na drodze między Jankowem a Świątkami. Kobieta z trójką dzieci podróżowała w kierunku Dobrego Miasta. Wychodząc z zakrętu najprawdopodobniej straciła panowanie nad audi A4, zjechała na pobocze i uderzyła w drzewo. Mimo reanimacji, kobieta zmarła. Helikopter zabrał do szpitala 8-letnie dziecko z poważnym urazem głowy. Dwójką pozostałych dzieci w wieku 11 i 4 lat zajęło się pogotowie.

W poniedziałek (25 sierpnia) w ciągu doby doszło do 22 wypadków na drogach powiatu olsztyńskiego, w tym 12 miało miejsce w samym Olsztynie. Najniebezpieczniejsza była droga krajowa nr 16. Po zderzeniu tira z koparko-łądowarką do szpitala w stanie krytycznym przewieziono dwóch mężczyzn.

Komentarze (16) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. torres #1471112 | 178.235.*.* 27 sie 2014 18:59

    Durniów na drogach nie brakuje!

    Ocena komentarza: warty uwagi (11) odpowiedz na ten komentarz

  2. dede #1471309 | 89.228.*.* 27 sie 2014 22:30

    Jadą jeden za drugim i przyklejają się do tyłka... to takie są efekty. Jak jadę i za mną jedzie przyklejony palant to zawsze zwalniam. Im bliżej jest to wolniej jade. Niech uczy sie palant... Czas reakcji kierowcy to 1-2 sekundy a jadąc 80-90 km to jaki dystans w tym czasie przejedziecie?? Policzcie sobie. I trzymajcie co najmiej taki dystans

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    1. lubu dubu #1471149 | 84.62.*.* 27 sie 2014 19:52

      Jak to sie mowi, kto nie trzyma odstepu to poczuje na wlasnej skorze.

      Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz

    2. jud #1471544 | 84.60.*.* 28 sie 2014 10:29

      Ile osób komentujących ten wypadek było na miejscu zdarzenia?

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

    3. olsen #1471447 | 178.235.*.* 28 sie 2014 07:59

      Po komentarzach widac,jacy kretyni poruszają się po polskich drogach!Strach wyjeżdżac!

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (16)
    2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5