Sobota, 19 października 2019. Imieniny Michaliny, Michała, Piotra

Podziel się:

Podziel się:

Sztuczny język i jego rzeczywista rola - interlingua

Polak, Niemiec i Rosjanin wchodzą do baru i… wszyscy rozmawiają w jednym, odrębnym języku? Co więcej, nie jest to angielski, a mieszanka znanych europejskich brzmień. Łatwa wymowa, banalna gramatyka. Taka wizja wydaje się być rewolucyjna i, co zaskakujące, miała szansę zaistnieć. Na przestrzeni lat powstały języki sztuczne; stworzone świadomie przez człowieka, przeciwieństwo tego, czym posługujemy się na co dzień.

Wśród nich znalazła się interlingua, przyćmiona przez chociażby esperanto. Dodatkowo otrzymała ona łatkę języka naturalistycznego, ponieważ zręcznie oddaje wspólne cechy kilku języków. Jak dokładnie powstała?

W styczniu 1951 roku IALA opublikowało słownik Interlingua-English, jednocześnie pierwszy raz ukazując ją światu. Tytułem twórcy szczycić się mógł Alexander Gode, któremu w przygotowaniu gramatyki pomógł Hugh Blair. Założeniem mężczyzn było wymyślenie „międzyjęzyka” bazującego na słownictwie angielskim, hiszpańskim, włoskim, portugalskim z fragmentami nawet rosyjskiego i niemieckiego. Przez to nauka interlingwy okazała się banalna (spotkać się można z internautami, którzy wierzą, że przez znajomość języka romańskiego przyswoili ją w miesiąc!), ale i bez niej Europejczycy nie powinni mieć kłopotu ze zrozumieniem jej ze słuchu.

„Un, duo, tres, quarto…” bądź „animal” od razu kojarzą nam się ze swoim znaczeniem. Oto właśnie chodzi! Interlingwa nie zastępuje innych języków, tylko łączy je w całość, by komunikacja stała się prostsza dla kogoś, kto chociażby nie jest z pokolenia wychowanego z możliwością nauki angielskiego. Dlaczego w takim razie sztuczne języki nie robią furory?

Miłośnicy lingwistyki sprzeczają się w tej kwestii. Dobrym argumentem jest jednak kultura. Czy fakt, że są tak uproszczone nie odbiera im ona uroku? Ciężko przecież o dzieło napisane w interlingwie, nie mówiąc już o archaizmach, historycznych „smaczkach”, które ukazują, jak rozwija się język. Z drugiej strony, interlingwa może być tylko dodatkiem do naszego pierwszego języka, na przykład pomocą podczas zagranicznych podróży.

Nieważne, której strony bardziej się trzymamy. Nie możemy zaprzeczyć, że sztuczne języki są interesującym zjawiskiem.

Parla vos interlingua?
Wiktoria Pierednik VIIIc SP311
Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: informer oraz opublikowany na portalu Olsztyn: Sztuczny język i jego rzeczywista rola - interlingua
Oceń artykuł:

(0)