Wtorek, 21 listopada 2017. Imieniny Janusza, Marii, Reginy

Podziel się:

Podziel się:

Sezon na Kopernika

Co prawda jest już po sezonie, ale dopiero teraz wpadł mi w oko artykuł "Olsztyn na weekend. Dlaczego warto odwiedzić stolicę Warmii?" zamieszczony w prestiżowym National Geografic. Mnie zaciekawiło w nim, co w Olsztynie z mogło zaciekawić podróżnika z Warszawy.

Pierwsza niespodzianka: autorka tekstu w ogóle nie zauważyła Starego Miasta. Co ją w takim razie zaciekawiło? Przede wszystkim to, że Olsztyn jest miastem mocno związanym z Kopernikiem. Dostrzegła nawet to, że na olsztyńskim zamku zachowała się toaleta Kopernika. Napisała dużo wcześniej niż o tym, że tamże zachowała się tablica astronomiczna, którą Kopernik posługiwał się do dokładnego wyznaczania momentu równonocy.

Zresztą od Kopernika zaczyna się sam tekst: Miejsce, gdzie wymyślono rewolucyjną teorię, która zmieniła losy światowej nauki, nie może być miejscem złym do życia (ani na wakacje).

Fachowcom od turystyki powinno to dać nieco do myślenia. Moim zdaniem, powinniśmy się bowiem w promowaniu Olsztyna, ale też i Fromborka (grób Kopernika) skoncentrować na Koperniku. Nie na pruskich babach itp., ale na najbardziej rozpoznawalnym naszym "brendzie".

Autorka tekstu powiosłowała też Łyną od zamku do elektrowni i przejechała się rowerem. Łyna w Parku Miejskim ją dosłownie zachwyciła, szczególnie rozlewisko. przed elektrownią. - Za 5 min jesteśmy w miejscu, które wygląda jak Biebrza lub Krutynia, a za pół godziny wpływamy na rozlewisko pełne kwitnących grzybieni i grążeli. Słychać tylko ptaki. I tak – jesteśmy nadal w mieście - pisze.

Zachwyciła się też naszym gotykiem rozrzuconym pomiędzy Olsztynem i Fromborkiem (przy okazji zaliczając zamki w Olsztynie i w Lidzbarku do zamków krzyżackich).

Tekst: http://www.national-geographic.pl/traveler/kierunki/olsztyn


Artykuł został umieszczony przez naszego użytkownika na jego profilu: jacenty oraz opublikowany na portalu Olsztyn: Sezon na Kopernika
Oceń artykuł:

(0)