Czwartek, 18 stycznia 2018. Imieniny Beatrycze, Małgorzaty, Piotra

Zanurkowali w najwyżej położonym jeziorze w Europie

2009-08-25 00:00:00

35-letni Kamil Iwankiewicz z Olsztyna zanurkował w jeziorze Matscherjochsee w Alpach, najwyżej położonym w Europie. — Warto było. Widok ze szczytu jest piękny! - mówi Kamil Iwankiewicz.

Wyprawa trwała dziewięć dni, ale przygotowania do niej o wiele dłużej. Kamil Iwankiewicz zabrał na nią Łukasza Gawła, który towarzyszył mu również podczas pierwszej eskapady (w lutym byli w Ameryce Południowej i pobili rekord świata w nurkowaniu górskim — jezioro Licancabur 5916 m n.p.m) oraz Magdalenę i Bogumiła Buczyłko.

— Wspinaliśmy się po pionowych ścianach, w dodatku dźwigając po ok. 40 kilogramów na plecach, bo tyle waży sprzęt do nurkowania, pasy zabezpieczające, jedzenie, itp. — opowiada Kamil. — Warunki były tak trudne, że odległość dziesięciu metrów pokonywaliśmy w ok. 15 minut. Huk spadających kawałków lodowców był tak olbrzymi, że staliśmy niedaleko siebie, a w ogóle się nie słyszeliśmy!

Mimo potwornego zmęczenia, 19 sierpnia Kamil z Łukaszem weszli na wysokość 3188 m. n.p.m. i o godz. 19 Kamil zanurkował w jeziorze Matscherjochsee, najwyżej położonym w Europie.

— Cała ekipa bardzo mnie wspierała, ale tylko ja zanurkowałem, bo nie dalibyśmy radę nieść dodatkowego sprzętu do nurkowania — wyjaśnia Kamil. — Jezioro jest małe i bez specjalnych atrakcji, powstało z topniejących lodowców. Ale za to jakie piękne są stamtąd widoki na Alpy i doliny! Byliśmy bardzo zmęczeni, ale musieliśmy tego samego dnia wracać, bo nie mieliśmy jedzenia ani sprzętu biwakowego.

— Gdy się ściemniło, Bogumił Buczyłko, który szedł inną drogą, rozpoczął akcję ratunkową. Ale wszystko skończyło się szczęśliwie, daliśmy radę o własnych siłach iść bez wody i zapasu prowiantu — dodaje Łukasz. — Nieważne, że kosztowało nas to dużo wysiłku. Byliśmy szczęśliwi, że dotarliśmy do celu. Kolejną wyprawę z serii Korona Jezior Ziemi (nurkowanie w najwyżej położonych jeziorach na każdym z kontynentów) śmiałkowie planują zorganizować na przełomie lutego i marca. Ich cel to Meksyk i najwyższe jezioro Ameryki Północnej — Jezioro Słońca na wysokości 4200 m n.p.m.

Agnieszka Deoniziak
a.deoniziakgazetaolsztynska.pl
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.