Piątek, 03 Września 2010, imieniny: Izabeli, Szymona złóż życzenia » Serwis informacyjny gazetaolsztynska.pl Portal Warmii i Mazur WM.PL
www.gazetaolsztynska.pl » Olsztyn » Uratowała mewę przed zamarznięciem
2010-02-08

Uratowała mewę przed zamarznięciem

— Kiedy w samochodzie trochę się rozgrzała, nagle dziobnęła mnie w nos — opowiada Anna Szymczak, która w niedzielę na ulicy Dworcowej znalazła zmarzniętą mewę. Mewa spędziła dobę w wannie. Rodzina musiała myć się w kuchni.

Fot. Beata Szymańska

Zapadał zmrok. Anna Szymczak jechała samochodem i na pasie zieleni przy skrzyżowaniu Dworcowej i Żołnierskiej zauważyła siedzącą w śniegu skuloną mewę.

— Bardzo mnie to zdziwiło, że mewa znajduje się w takim miejscu — opowiada kobieta. — Zawróciłam, zaparkowałam samochód i poszłam, brnąc przez śnieg.



Mewa miała już przemarznięte łapy, w części pokrywał je lód. Była bardzo osłabiona. Zapakowałam mewę do samochodu. Kiedy trochę się rozgrzała, nagle dziobnęła mnie w nos i to dosyć mocno.

W domu Anny Szymczak mewa zajęła łazienkę, a dokładnie wannę. Co się stało z przestraszonym ptakiem? Czytaj we wtorek w "Gazecie Olsztyńskiej"
mzg

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie :0, Utworzony: 2010-02-11 12:27:38, IP: 83.13.*.*

MAM NIEODPARTE WRAŻENIE, ŻE TE GŁUPIE NIESMACZNE I BEZSENSOWNE ZŁOŚLIWE KOMENTARZE PISZE KTOŚ KTO PANI NIE LUBIE, MOŻE SĄSIEDZI...??? NIE WIERZĘ, ŻE BEZ JAKICHKOLWIEK ZATARĆ KTOŚ NORMALNY MÓGŁBY NEGOWAĆ PANI ZACHOWANIE.LUDZIE POKROJU HIPCIA,CZY BABY POWINNI SCHOWAĆ SIĘ ZE WSTYDU POD ZIEMIĘ PRZECIEŻ NIE CHODZI TU O ROBIENIE Z SIEBIE BOHATERA LECZ O ZWYKLAY LUDZKI ODRUCH !!! KOMENTUJĄ TO CI NA KTÓRYCH OCZACH MÓGŁBY UMIERAĆ W CIERPIENIACH PIES CZY KOT I PRZESZLI BY NIEWZRUSZENI PONIEWAŻ DLA NICH TO PIERDOŁY...A JA WIEM JEDNO, ŻE JEŻELI MA SIĘ SERCE DLA ZWIERZĄT TO I MA SIE SERCE DLA LUDZI!!!

zgłoś nadużycie pani Ania, Utworzony: 2010-02-10 23:51:23, IP: 95.40.*.*

Do szanownej koleżanki baby-sprzątałam sama i wbrew pozorom nie było przy tym dużo roboty a pani mężowi współczuje bardzo,że musi znosić gderanie takiej jędzy."Ptaszysko" kłopotu nie narobiło i gdybym miała podobną sytuację po raz kolejny postąpiłabym tak samo.A ręce opadają na takie komentarze.Bo nie zlituje się pani nad ptakiem czy nad kociakiem a za chwile nad dzieciakiem...

zgłoś nadużycie Motylek, Utworzony: 2010-02-10 22:17:50, IP: 88.156.*.*

Pani Aniu, pozdrawiam i cieszę się, że są w Olsztynie tacy ludzie jak Pani!!!!

zgłoś nadużycie baba, Utworzony: 2010-02-10 18:11:44, IP: 83.9.*.*

Też jestem kobietą, ale na taką głupotę to ręce opadają. A ciekawa jestem czy szanowna koleżanka sama sprzątała łazienkę po tym ptaszysku? Czy może mężuś pantoflarz został do tego zagnany?

Edytor Sp. z o.o. informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
oceń artykuł:
( 4.64 )      znakomity :)