Jak zapewniają policjanci, zatrzymanie kierowcy, który w piątek rano uderzył w sygnalizator w przy ul. Krasickiego w Olsztynie i uciekł, jest kwestią czasu.
Podczas porannej drogi do pracy kierowcy przejeżdżający skrzyżowanie ulic Synów Pułku i Krasickiego zachodzili w głowę, co wydarzyło się na krzyżówce. Przy przejściu dla pieszych przy ul. Krasickiego leżał zdemolowany sygnalizator.
Słup podtrzymujący światła był wywrócony, a szklane i plastikowe elementy były zdemolowane. Kto zniszczył sygnalizację? - pytali się Czytelnicy. Początkowo także policjanci nie wiedzieli, co stało się na skrzyżowaniu.
Około 10:00 zgłosił się jednak świadek zdarzenia, który rozjaśnił sytuację. Jak poinformowała nas Mariola Plichta z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, według świadka, demolkę spowodował kierowca, który w piątek rano uderzył w słup i uciekł z miejsca zdarzenia.
- Osoba, która widziała zajście, zapamiętała numery rejestracyjne samochodu. Policjanci już szukają sprawcy - powiedziała Plichta.
Jak poinformował nas Paweł Pliszka, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Olsztynie, sygnalizator został naprawiony około 13:00. A przypadków uszkodzenia lub zniszczenia sygnalizatorów w Olsztynie jest czasami kilka w tygodniu.
- Najczęściej udaje się ustalić sprawcę takiego zdarzenia i wówczas naprawa odbywa się z wypłaty odszkodowania z polisy OC kierowcy. Jeśli sprawca jest nieznany, bo np. uciekł z miejsca zdarzenia, a nie zostało to zarejestrowane przez monitoring miejski, lub po prostu nie ma tam kamer, naprawy musimy dokonać na swój koszt - informuje Pliszka.
Ile kosztuje naprawienie sygnalizatora? Zdaniem rzecznika MZDiM trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.
- To zależy od zakresu uszkodzeń. Ceny napraw wahają się od kilkuset złotych do kilkunastu tysięcy. Gdy w lipcu 2009 roku doszło do wypadku, w którym cysterna z mlekiem zniszczyła sygnalizator na al. Warszawskiej, koszt naprawy wyniósł ponad 30 tys. zł. Trzeba było wymienić cały maszt.
Przypominamy wypadek na Warszawskiej:
SzS
Słup podtrzymujący światła był wywrócony, a szklane i plastikowe elementy były zdemolowane. Kto zniszczył sygnalizację? - pytali się Czytelnicy. Początkowo także policjanci nie wiedzieli, co stało się na skrzyżowaniu.
Około 10:00 zgłosił się jednak świadek zdarzenia, który rozjaśnił sytuację. Jak poinformowała nas Mariola Plichta z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie, według świadka, demolkę spowodował kierowca, który w piątek rano uderzył w słup i uciekł z miejsca zdarzenia.
- Osoba, która widziała zajście, zapamiętała numery rejestracyjne samochodu. Policjanci już szukają sprawcy - powiedziała Plichta.
Jak poinformował nas Paweł Pliszka, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów w Olsztynie, sygnalizator został naprawiony około 13:00. A przypadków uszkodzenia lub zniszczenia sygnalizatorów w Olsztynie jest czasami kilka w tygodniu.
- Najczęściej udaje się ustalić sprawcę takiego zdarzenia i wówczas naprawa odbywa się z wypłaty odszkodowania z polisy OC kierowcy. Jeśli sprawca jest nieznany, bo np. uciekł z miejsca zdarzenia, a nie zostało to zarejestrowane przez monitoring miejski, lub po prostu nie ma tam kamer, naprawy musimy dokonać na swój koszt - informuje Pliszka.
Ile kosztuje naprawienie sygnalizatora? Zdaniem rzecznika MZDiM trudno jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.
- To zależy od zakresu uszkodzeń. Ceny napraw wahają się od kilkuset złotych do kilkunastu tysięcy. Gdy w lipcu 2009 roku doszło do wypadku, w którym cysterna z mlekiem zniszczyła sygnalizator na al. Warszawskiej, koszt naprawy wyniósł ponad 30 tys. zł. Trzeba było wymienić cały maszt.
Przypominamy wypadek na Warszawskiej:
SzS






Komentarze
17
pokaż wszystkie komentarze w serwisie
Dodaj swój komentarz
Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych
Gość #555666 | 89.228.*.* 12-02-2012 17:50
Jak zwykle na tym portalu filmik i treść bardzo odbiega od rzeczywistości i wypowiedzi p. Pliszki. Przewrócona cysterna z 36% śmietaną skosiła słup oświetlenia ulicznego, wysięgnik sygnalizacji świetlnej i oparła się na słupku sygnalizacji. Powyższa kwota obejmowała naprawę całości. Wymianę słupa oświetleniowego,lamp,fundamentu pod wysięgnik, wysięgnika i latarni sygn.Nie licząc pracy Straży Pożarnej i ich walki ze śliską jezdnią. Jeździliście kiedyś po śmietanie???
!
odpowiedz na ten komentarz
casson #554296 | 88.156.*.* 11-02-2012 13:40
"..przypadków uszkodzenia lub zniszczenia sygnalizatorów w Olsztynie jest czasami kilka w tygodniu." - może tych sygnalizatorów jest po prostu za dużo? :)
!
odpowiedz na ten komentarz
;) #553923 | 164.127.*.* 11-02-2012 08:57
Nie zgadzam się!!! Wczoraj widziałem interwencję policji na St. Mieście. Złapali gościa który pił piwo za budynkiem Gazety Olsztyńskiej. Huraaa. Cos im sie jednak udał z pomocą monitoringu. Proponuję gwoli takich akcji pic z puszek po piwie sok pomarańczowy a z butelek po wódce wodę mineralną. Ale była by jazda. Już się cieszę.Hihihi.
!
odpowiedz na ten komentarz
twoja stara #553845 | 193.210.*.* 11-02-2012 04:35
...policja tak samo go złapie jak znależli małą madzię..... a po wszystkim wyjdzie rzecznik policji i powie "mimo pościgu sprawca zbiegł" ha,ha !!! Kto sie założy ???
!
odpowiedz na ten komentarz
.. #553793 | 81.190.*.* 10-02-2012 23:57
moim zdaniem za dużo się nagral w GTA hahahahah
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
Miły #553691 | 81.190.*.* 10-02-2012 22:29
BRAWO DLA POLICJI !!! Facet dawno wytrzeźwiał i dostanie tylko mandat. Olsztyński monitoring jest tylko oszustwem i zabawką dla urzędników. Za wyrzucenie niedopałka płacisz mandat, to kamery widzą, ale przestępstwa godne kilku lat to nie. Musimy brać też pod uwagę, czy zarejestrowane osoby nie są członkami rodzin olsztyńskich polityków, czy też przedsiębiorców(pseudo) Te cwaniaki najwięcej mają do powiedzenia"płacąc odpowiednie łapówki" TO JEST POLSKA!!!!!!!!
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
hahah #553612 | 109.243.*.* 10-02-2012 21:27
spoko policja jest na tropie , dostali numer rejestracyjny sprawcy to myślę ,że zbyt wiele tropić nie trzeba.
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
Miły #553528 | 81.190.*.* 10-02-2012 20:28
Może był pijany i dlatego uciekł, a teraz policja nic jemu nie zrobi. Trochę za późno na działania, czy nie???????????
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
Smiech na sali #553509 | 178.36.*.* 10-02-2012 20:12
Tak tak, szukajcie i najlepiej obciążcie kwotą naprawy. W przypadku gdyby sygnalizacje zepsuły jakieś dresy spod klatki to nikt by nie pisnął. Swoją drogą 30tys. za naprawę durnego słupka? Chyba kogoś mózg swędzi.
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
Paweł #553369 | 81.190.*.* 10-02-2012 18:45
To chyba był masz jak ten telewizyjny na Pieczewie? #0 tys za wymianę słupka sygnalizacji ? To ile za przekopanie rowu przez ulicę i wymianę rur wodociągowych ? http://forum.budujemydom.pl/Budowa-prz ylacza-wodociagowego-jakie-koszty-t7372. html "Chciałam się dowiedzieć, jakie mogą być tego koszty. W gre wchodziłoby przygotowanie kompletnej dokumentacji, bo nie sądzę, żeby mapki sprzed blisko 30 lat by się nadały. Wodociąg jest po drugiej stronie ulicy, więc trzeba się przez nią przekopać. Czy ktoś mógłby mi podpowiedzieć na jakie koszty i jaki czas przygotowania wszystkiego mam się nastawiać? " "Witam, przyłącze wody wykonywałem w zeszłą sobotę. Zapłaciłem 1500zł za materiały niezbędne do podłączenia (studnia wodomierzowa, Rura PE, nawiertki itp) się do wodociągu Fi 110. Za położenie 12mb przyłącza z wykopaniem koparką zapłaciłem 650zł. Plus odbiory i warunki przyłącza 120zł. Razem 2270zł. Dużo niedużo, trudno powiedzieć, generalnie nikt za mniej niż 60zł/mb nie chciał robić. Chłopaki przyłącze zrobili w 2,5 godziny.... (Wielkopolska) " Kto z was z prywatnej kieszeni dałby 30 tys za wykopanie słupka i wkopanie drugiego?
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
... #553145 | 81.190.*.* 10-02-2012 16:07
Koło mnie na parkingu kierowca zostawił auto na luzie, stoczyło się i rozwaliło zderzak innego samochodu. Ponieważ ten który przywalił miał tylko otarcie lakieru, przeparkował w inne miejsce i nie brał do czachy, że zniszczył komuś auto. Miałem już przepychanki z takimi łachudrami, które kłamiąc w żywe oczy wypierają się wszystkiego. Zrobiłem zdjęcie gdy samochody jeszcze były sczepione i zostawiłem kartkę z telefonem za wycieraczką. Koleś zadzwonił, wysłałem mu zdjęcie i policja namierza łobuza. Nie przechodźcie obojętnie, gdy widzicie, że jakiś cwaniak spiernicza, żeby nie stracić pieczołowicie kiszonych zniżek w ubezpieczalni. Pamiętajcie, że Wam też może ktoś uszkodzić auto (czy cokolwiek innego) i uciec.
Ocena komentarza: warty uwagi (10) !
odpowiedz na ten komentarz
aleve #553122 | 88.156.*.* 10-02-2012 15:58
Większośc "kierowców" jeżdżących po olsztyńskich drogach,to poprostu DURNIE !!!
!
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
ja #553021 | 89.228.*.* 10-02-2012 15:07
Cysterna wiozła śmietanę nie mleko
!
odpowiedz na ten komentarz
Drogowcy zawiedli #552891 | 80.50.*.* 10-02-2012 13:40
Drogowcy zawiedli
Ocena komentarza: warty uwagi (1) !
odpowiedz na ten komentarz
łukasz #552863 | 88.156.*.* 10-02-2012 13:17
pewnie Janek z ryb wracał
!
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
zuza #552861 | 80.53.*.* 10-02-2012 13:16
"(...)uderzył w sygnalizator w przy ul. Krasickiego(...)" chyba się "redaktor" trochę zapętlił. Szkoda, że ostatnio to już norma na tym portalu.
Ocena komentarza: warty uwagi (2) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)
słodki #552856 | 83.16.*.* 10-02-2012 13:10
A może go bobry podgryzły ?
Ocena komentarza: warty uwagi (5) !
odpowiedz na ten komentarz
pokaż odpowiedzi (1)