Spór o baner z wizerunkiem prezydenta

2020-03-07 10:17:00(ost. akt: 2020-03-06 15:23:55)
Bez zgody właściciela lub zarządcy budynku nie wolna niczego wieszć

Bez zgody właściciela lub zarządcy budynku nie wolna niczego wieszć

Autor zdjęcia: Andrzej Sprzączak

Zadzwonił do nas mieszkaniec Spółdzielni Mieszkaniowej „Redykajny”. Na balkonie powiesił baner z wizerunkiem prezydenta Andrzeja Dudy. Spółdzielnia kazała mu go zdjąć. Pyta dlaczego, a my wyjaśniamy, jak działa w tym przypadku prawo.
Jak mówi pan Zygmunt, mieszkaniec bloku spółdzielczego, zadzwoniła do niego wiceprezes SM „Redykajny”. Inni mieszkańcy zgłosili się do spółdzielni z prozaicznym pytaniem: „Kto za to zapłaci”?

— Powiedziała też, że mam to zdjąć, bo trzeba mieć odpowiednie pozwolenie na wieszanie takich rzeczy. Ale nawet jak napiszę do nich pismo o pozwolenie, to i tak mi nie dadzą. Nie bardzo rozumiem, bo balkon jest mój, a nie spółdzielni. Wybrałem się do biura delegatury wyborczej. Tam powiedzieli mi, gdzie nie wolno wywieszać. Ale to mi nic nie wyjaśniło — przyznaje.

Pan Zygmunt poszedł więc do biura poselskiego Wojciecha Kossakowskiego z Prawa i Sprawiedliwości...

— Tam powiedzieli mi, że mogę powiesić plakat bez żadnych przeszkód, bo to jest obecnie urzędujący prezydent, a nie taki, który dopiero startuje. Nie czekam na żadną zgodę. To moje mieszkanie, wykupione na własność. I nikomu nic do tego.
Tę wersję wydarzeń chcieliśmy potwierdzić w spółdzielni. Jej wiceprezes nie chciała jednak z nami na ten temat rozmawiać.

Zwróciliśmy się więc z prośbą o wyjaśnienie do posła Wojciecha Kossakowskiego, którego biuro pan Zygmunt odwiedził.

— Nie wiem nic na ten temat. I nie mam też pewności. To, że jest to urzędujący prezydent, to jedno, ale mamy kampanię wyborczą i Andrzej Duda jest kandydatem. W tej sytuacji rację ma raczej spółdzielnia.

W biurze poselskim usłyszeliśmy jednak, że: — To jest wizerunek obecnie urzędującego prezydenta. Nie wiem, jak się to ma do kodeksu wyborczego. Jego wizerunek jest chroniony ustawowo.

Jednak przepisy kodeksu wyborczego wyraźnie wskazują, gdzie i na jakich zasadach można wieszać plakaty. A według art. 110 Kodeksu Wyborczego:
„Na ścianach budynków, przystankach komunikacji publicznej, tablicach i słupach ogłoszeniowych, ogrodzeniach, latarniach, urządzeniach energetycznych, telekomunikacyjnych i innych można umieszczać plakaty i hasła wyborcze wyłącznie po uzyskaniu zgody właściciela lub zarządcy nieruchomości, obiektu albo urządzenia”.

O wyjaśnienie tej kwestii zapytaliśmy dyrektora Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Olsztynie.

— Działanie bez zgody właściciela/zarządcy nieruchomości może być potraktowane przez organy ścigania jako wykroczenie na podstawie art. 495 § 1 pkt 1 Kodeksu wyborczego — odpowiada Piotr Sarnacki. — Nie jestem natomiast w stanie odnieść się do przepisów wewnętrznych, obowiązujących w Spółdzielni. Regulaminy obowiązują członków Spółdzielni i nie są aktami powszechnie obowiązującymi — przypomina.

I dodaje: — Artykuł 110 znajduje się w Rozdziale 12 „Kampania wyborcza” Kodeksu wyborczego. Dlatego też moim zadaniem regulacje dotyczą plakatów-materiałów wyborczych, które powinny zawierać wyraźne oznaczenie komitetu wyborczego, od którego pochodzą. Brak takiego oznaczenia może być potraktowany przez organy ścigania jako wykroczenie na podstawie art. 496 Kodeksu wyborczego. Natomiast zasady eksponowania plakatów zawierających „wizerunek urzędującego prezydenta” nie są określone przez prawo wyborcze.
Przypominamy, że materiałem wyborczym jest każdy pochodzący od komitetu wyborczego upubliczniony i utrwalony przekaz informacji mający związek z zarządzonymi wyborami. Powinien też zawierać wyraźne oznaczenie komitetu wyborczego. Odpowiednie służby (np. policja) są obowiązane do usuwania plakatów i haseł wyborczych, których sposób umieszczenia może zagrażać życiu lub zdrowiu ludzi albo bezpieczeństwu mienia bądź bezpieczeństwu w ruchu drogowym. Na koszt komitetów wyborczych.

Paweł Jaszczanin


Czytaj e-wydanie
Gazeta Olsztyńska zawsze pod ręką w Twoim smartfonie, tablecie i komputerze. Roczna prenumerata e-wydania Gazety Olsztyńskiej i tygodnika lokalnego tylko 199 zł.

Kliknij w załączony PDF lub wejdź na stronę >>>kupgazete.pl


Komentarze (32) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. mm #2881481 | 89.228.*.* 7 mar 2020 10:25

    Komentarz nisko oceniony. Kliknij aby przeczytać. gdyby to był wizerunek Kidawy to spółdzielnia nie reagowałaby

    1. j. #2881484 | 83.5.*.* 7 mar 2020 10:28

      Gdyby tak każdy mógł wieszać co chce i gdzie chce to byłby dopiero cyrk! A estetyka? Pan Zygmunt może sobie powiesić swoje majtki na balkonie, ale czy na pewno? A wygląd budynku?

      Ocena komentarza: warty uwagi (19) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. Grzegorz #2881487 | 37.47.*.* 7 mar 2020 10:33

        Konieczna zgoda społdzielni lub wspólnoty. Wspolnota czy spoldzielnia to teren prywatny mieszkańcow a nie jednego mieszkańca.

        Ocena komentarza: warty uwagi (19) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

        1. Barbara #2881493 | 83.31.*.* 7 mar 2020 10:42

          Bardzo dobrze , woooooon z pisowskimi szubrawcami

          Ocena komentarza: warty uwagi (3) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

          1. czyli co? #2881511 | 37.8.*.* 7 mar 2020 11:23

            może wywiesić czy nie? Napisałeś się chłopaku a ostatecznego zdania nie ma

            Ocena komentarza: warty uwagi (7) odpowiedz na ten komentarz

          Pokaż wszystkie komentarze (32)
          2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5