środa, 22 stycznia 2020. Imieniny Dominiki, Mateusza, Wincentego

Bezdomni zamieszkali w jednym ze śmietników przy ul. Dworcowej w Olsztynie. Urządzili tam sobie dom i toaletę...

2019-12-07 10:00:00 (ost. akt: 2019-12-06 14:48:58)
Bezdomni zamieszkali w jednym ze śmietników na ul. Dworcowej

Bezdomni zamieszkali w jednym ze śmietników na ul. Dworcowej

Autor zdjęcia: Ada Romanowska

Na ulicy Dworcowej w dwóch bliźniaczych śmietnikach zadomowili się bezdomni. W jednym urządzili sypialnię, a w drugim toaletę. Mieszkańcom to nie w smak. Burzą się z powodu nieproszonych lokatorów i bałaganu. Inni z kolei ich dokarmiają.

Bezdomnym trudno znaleźć dach nad głową. Ale gdy pogłówkują, o schronienie — okazuje się — nietrudno. Nie wszyscy jednak podzielają ich entuzjazm. Tak jak na przykład mieszkańcy bloków przy ulicy Dworcowej 61 i 63. Tam obok siebie stoją dwa zadaszone śmietniki.

— Bezdomni w jednym z nich zadomowili się na dobre. Z wiaty zrobili sobie mieszkanie. Mają kanapę i wszystko, co do życia jest im potrzebne. Natomiast w drugim śmietniku urządzili sobie toaletę — opowiada pani Krystyna, która mieszka w jednym z bloków. — Ręce już opadają, bo strach jest wyrzucać śmieci. Wielokrotnie zgłaszałam ten fakt spółdzielni. Prosiłam, żeby coś zrobiła z tymi ludźmi. Ale usłyszałam, że nie ma pieniędzy. W tej chwili śmietniki są otwarte, nie mają drzwi zamykanych na kłódkę. Kiedyś były na klucz, ale bezdomni sobie z tym radzili. Wyłamywali zamki, bo chcieli mieć swój kąt. Ja to rozumiem, że każdy chce mieć swoje miejsce do życia. Ale żeby w naszych śmietnikach? Spółdzielnia kilka razy naprawiała zamki, ale to była syzyfowa praca. Bezdomni wracali i robili to samo. W końcu nie było sensu ich naprawiać. Dlatego drzwi do śmietników są otwarte. Spółdzielnia raz wywiozła wszystko, co stało przy kontenerach. To był między innymi tapczan i inne drobiazgi. Ale wieczorem pojawiły się nowe sprzęty.

Problem osób mieszkających w śmietnikach ma również tragiczne oblicze. W ubiegłych latach, a raczej zimach, zdarzały się wypadki śmierci bezdomnych.
Z jednej strony śmietników jest żłobek, a z drugiej plac zabaw. To też niepokoi panią Krystynę.
— Bezdomni na pewno nie dają dobrego przykładu dzieciom. Ale nikogo to nie interesuje — dodaje pani Krystyna. — To jest nie do pomyślenia, żeby śmietniki były aż w takim stanie. Śmierdzą niesamowicie! Nie ma jak wejść, bo smród aż dusi. Oczywiście podchodzę ze śmieciami do wiaty i wrzucam worek do środka. Nie jestem w stanie wejść, bo nie wytrzymam. Śmieci są oczywiście posegregowane, ale niestety wrzucone z daleka w worku. O sprawie nieczystości rozmawiałam też ze spółdzielnią. Aż zdębiałam, gdy usłyszałam, że na miejsce wyślą kobiety, żeby wszystko sprzątnęły. Moim zdaniem powinni bezdomnym kazać, żeby wyszorowali po sobie śmietniki. Tym bardziej, że oni są tam cały czas. Rzadko kiedy można nikogo nie zastać. Poza tym okupują ławki przy klatkach bloku. Siedzą sobie, piją alkohol i są w świetnych humorach. Brud i smród im nie przeszkadza. Ale nam, mieszkańcom, tak. I my mamy znosić ich życie bez odpowiedzialności?

A co na to spółdzielnia?
— Problem bezdomnych mieszkających w altanach śmietnikowych lub w pomieszczeniach zsypów występuje na naszych osiedlach od lat. Pracownicy spółdzielni nie mają uprawnień do fizycznego usuwania osób mieszkających w śmietnikach. Żeby pozbyć się nieproszonych gości prosimy o pomoc straż miejską lub policję. Staramy się również utrudnić pobyt w tych miejscach. Systematycznie usuwamy zgromadzone w śmietnikach  meble, materace i inny sprzęt gromadzony tam bezdomn. Do altan śmietnikowych wstawiamy dodatkowe pojemniki, aby zmniejszyć powierzchnię „mieszkalną”. Tak zrobiliśmy 22 listopada w śmietniku przy ul. Dworcowej 63 — wyjaśnia Roman Chodor, wiceprezes Spółdzielni Mieszkaniowej „Pojezierze” w Olsztynie. — W związku ze stopniową likwidacją zsypów w budynkach wysokich budujemy nowe altany śmietnikowe. Wykonane są z blachy perforowanej z dużą liczbą małych otworów. Nowe altany nie cieszą się popularnością wśród bezdomnych, bo nie chronią przed wiatrem. Ponadto przez takie ściany widać, co się dzieje w środku. Prosimy również mieszkańców, aby wzywali straż miejską.

I dodaje: — Problem osób mieszkających w śmietnikach, oprócz dyskomfortu spółdzielców, ma również drugie tragiczne oblicze. W ubiegłych latach, a raczej zimach, zdarzały się wypadki śmierci bezdomnych. Zamykanie śmietników jest nieskuteczne. Bezdomni psują zamki lub uzyskują klucze. Bo nie wszyscy mieszkańcy bloków są przeciwnikami bezdomnych. Niektórzy przynoszą im ciepłe posiłki, ubrania i inne przedmioty. Jakiś czas temu policja prowadziła dochodzenie przeciwko strażnikom miejskim, którzy usunęli bezdomnych ze śmietnika. Doniesienie do prokuratury złożył jeden z mieszkańców opiekujący się bezdomnymi.

ADA ROMANOWSKA


Czytaj e-wydanie
Podziel się informacją: Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: kliknij
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (76) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. szok #2832052 | 82.139.*.* 9 gru 2019 09:57

    co to za kraj, co to za miasto, które nie zapewni wystarczającej miejsc w schronisku dla bezdomnych, by wszyscy bezdomni mogli skorzystać z pomocy . Co to za kraj, który nie daje ludziom socjalu i mieszkań socjalnych i w zwiazku z tym ludzie lądują na ulicach. Płacę podatki i moja rodzina i oczekuje by kraj,w którym zyje zadbał o ludzi i nie doprowadzał ich do bezdomności.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-4) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. zasx #2832029 | 80.52.*.* 9 gru 2019 08:50

      "Moim zdaniem powinni bezdomnym kazać, żeby wyszorowali po sobie śmietniki." Uwielbiam takie życzeniowo-roszczeniowe rozumowanie. Jak paniusia taka mądra, to niech każe bezdomnym to zrobić. Ciekaw jestem jaki ma pomysł na wyegzekwowanie swojego rozkazu.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. złośnik #2832028 | 83.5.*.* 9 gru 2019 08:50

      Do tuptusiowych obroncow. Sami ich sobie do domu wezcie bo w schronisku ich nawet nie chca. Nawet watpie czy sami chca tam isc. A wiecie dlaczego? Bo w schroniskach jest BEZWZGLEDNY ZAKAZ SPOŻYWANIA ALKOHOLU!

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. Kudo #2831975 | 188.147.*.* 9 gru 2019 05:23

      Wpuścić wyglodzone psy do środka i po sprawie , bezdomnym jest się z wyboru nie ma co żałować takich

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    4. Mieszkaniec #2831938 | 91.160.*.* 8 gru 2019 20:53

      W moim magicznym domku wszystko się zdarzyć może

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (76)

    Zagraj w GRY.wm.pl

    • Goodgame Empire
    • Goodgame Big Farm
    • Goodgame Poker
    • Shadow Kings - The Dark Ages