Sobota, 19 października 2019. Imieniny Michaliny, Michała, Piotra

Akademickie miasto, to tanio nie jest...

2019-09-22 08:00:00 (ost. akt: 2019-09-20 13:52:35)
Mieszkanie w akademiku jest dużo tańsze niż wynajmowanie stancji

Mieszkanie w akademiku jest dużo tańsze niż wynajmowanie stancji

Autor zdjęcia: Wojciech Benedyktowicz

Na rynku wynajmu mieszkań ruch jak w ulu, a mieszkania wynajmują się od ręki. To znak, że już niedługo zaczyna się rok akademicki i studenci znowu zjadą do Olsztyna. Jednak studiujący w stolicy Warmii i Mazur muszą się trzymać się za kieszeń.

Wrzesień to najbardziej gorący miesiąc na rynku wynajmu mieszkań, szczególnie w dużych miastach. Oczywiście to za sprawą zbliżającego się roku akademickiego. Studenci szukają mieszkań, a wynajmujący zacierają ręce, windując ceny wynajmu.
— No tak, tanio nie jest — przyznaje kobieta, która ma do wynajęcia mieszkanie 40-metrowe składające się z małego pokoju i salonu z aneksem kuchennym. — Ale mieszkanie jest nowe, ładne — podkreśla.

Ale pieruńsko drogie, bo kobieta chce aż 1700 zł za wynajem plus jeszcze prawie 300 zł czynszu, a do tego doszłyby jeszcze rachunki za prąd i za internet. Jednak inni chcą nawet jeszcze więcej za podobne mieszkania. Toteż 1650 zł w sumie wszystkiego za mieszkanie trzypokojowej (45 mkw) trzeba uznać już za wyjątkowa okazję. Taniej jest wynająć sam pokój, bo ceny zaczynają się od 500 zł w górę, ale do tego dochodzi jeszcze czynsz.

Ceny pokojów, mieszkań do wynajęcia w Olsztynie są mocno zróżnicowane. Porównywanie ich czasem nie ma sensu, bo wiele zależy od metrażu lokalu, od samej lokalizacji, od standardu i oczywiście stałych kosztów.

Jedno jest jednak pewne. W Olsztynie jest drogo. Dlaczego? — To miasto akademickie — tłumaczy powody tej drożyzny olszynianin, który wynajmuje lokatorom w sumie aż trzy mieszkania. — To rynek decyduje o cenach, działa prawo popytu i podaży — tłumaczy.

Trudno się z tym nie zgodzić, bo to jedno z podstawowych praw wolnego rynku, ale rodzi się pytanie dlaczego studenci napędzają kabzę kamienicznikom? Bo nie ma miejsca w akademikach, to byłaby najprostsza odpowiedź, ale nieprawdziwa.
— Mamy jeszcze wolne miejsca w domach studenckich, wniosek o miejsce można złożyć na naszej stronie internetowej — mówi Michał Archacki z Fundacji Żak, która zarządza uniwersyteckimi akademikami. W 11 DS jest 2960 miejsc.

Co ważne mieszkanie w akademiku jest dużo tańsze, bo miejsce w pokoju 3-osobowym kosztuje 360 zł, w pokoju 2-osobowym od 390 zł, a w pokoju 1-osobowym od 480 zł. Jest to cena za cały miesiąc, zawiera opłaty za wszystkie media oraz dostęp do internetu. Nie ma już żadnych dodatkowych opłat ani ukrytych kosztów.

Jednak nie tylko względy finansowe decydują, o tym że wiele osób wybiera akademik. Powodów jest kilka. Dziesięć akademików znajduje się w Kortowie, a jeden przy ulicy Żołnierskiej. Większość zajęć odbywa się na terenie Kortowa, odpadają więc koszty dojazdów, oszczędza się też dużo czasu.
— Jest jeszcze życie studenckie — zauważa Michał Archacki. — Mieszkanie w domu studenckim ma swój urok, pozwala na poznanie wielu osób.
Wiele osób nie wynajmuje studentom, tłumaczą to przykrymi doświadczeniami, głównie skargami sąsiadów za nocne hałasowanie jak też dewastacją lokalu. Ale są tacy, którzy lubią studentów.

— W ubiegłym roku miałem studentów, fajne chłopaki, na kawę zawsze zaprosili i było o czym z nimi pogadać — mówi olsztyniak, który wynajmuje mieszkania. — Generalnie to dziewczyny są spokojniejsze niż chłopaki.

Powodem wysokich cen wynajmu jest też sytuacja na rynku finansowym, niskie oprocentowanie lokat, chwiejna sytuacja na giełdzie. Osoby mające pieniądze lokują swoje oszczędności w mieszkaniach, licząc na dodatkowy zarobek z wynajmu. Przy tak wysokich cenach czasem nierzadko opłaca się nawet wziąć kredyt, by potem spłacać raty pieniędzmi z najmu lokalu. Wiele osób też wynajmuje lokale na czarno, nie płacąc podatku, co zwiększa dodatkowo ich zysk.


Jak wynika z raportu Portfel Studenta Związku Banków Polskich średnio polski student uczący się w dużym mieście wydaje miesięcznie 2100 zł. I w porównaniu do wyliczeń z 2016 roku miesięczne wydatki żaka wzrosły o 500 zł A najwięcej kosztuje studenta mieszkanie ok. 40-metrowe (bez opłat) w Warszawie — 2256 zł, w Gdańsku — 2 tys. zł. Krakowie — 1700 zł, choć są tańsze miasta akademickie np. Toruń , gdzie jest to ok. 1200 zł.

Andrzej Mielnicki
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (18) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. ddss #2794803 | 79.187.*.* 23 wrz 2019 12:57

    Studenci czekamy! Wracajcie! Nie możemy się wręcz doczekać jeszcze większych korków! Oczywiście każdy student jeździ MPK :-))))

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. mnirek #2794791 | 109.241.*.* 23 wrz 2019 12:39

    wynajem drogi a na chlanie i tak kase maja nieroby jedne

    Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Janusz #2794763 | 31.0.*.* 23 wrz 2019 11:28

    W oknie na trzecim pietrzs re,ydowala 30 lat tem nasza ania s purdy i robila tam za materac

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Tom #2794624 | 145.237.*.* 23 wrz 2019 07:30

      Studenciaki, a może ich rodzice mają kasę. Na mojej wspólnocie wynajmowanych jest kilka mieszkań i każdy żak przyjeżdża samochodem. Jak stać Cię na samochód to i na wynajem. i nie płakać.

      Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Gato #2794599 | 83.9.*.* 23 wrz 2019 00:07

      Za moich czasów to akademiki były taniutkie, stołówka suuper, a Miasto dawało za półdarmo naukowcom działki na Brzezinach. WSR kwitł - było 15 chętnych na jedno miejsce np. na geodezji itp... "komuno wróc!!!"

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (18)

    Zagraj w GRY.wm.pl

    • Goodgame Empire
    • Goodgame Big Farm
    • Goodgame Poker
    • Shadow Kings - The Dark Ages