Wtorek, 22 października 2019. Imieniny Haliszki, Lody, Przybysłąwa

Spacer z wykrzyknikiem w Olsztynie na znak solidarności z nauczycielami [ZDJĘCIA, VIDEO]

2019-04-13 13:54:52 (ost. akt: 2019-04-14 13:38:03)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

W sobotę (13 kwietnia) o godzinie 17:00 na Starym Mieście w Olsztynie, mieszkańcy Olsztyna i okolic tłumnie zgromadzili się na znak solidarności z protestującymi nauczycielami oraz pracownikami oświaty.

Akcja miała charakter obywatelski. Pojawiło się na niej mnóstwo osób, nie tylko z Olsztyna, ale także z Gietrzwałdu, Dywit, Olsztynka, Jezioran czy Morąga. Część z nich zabrała ze sobą transparenty, które dotyczyły tematu edukacji i wyrażały solidarność z protestującymi.

— Drodzy nauczyciele, przyszliśmy tu dla was, żeby pokazać wam, że nie jesteście sami. Że my was popieramy i jesteśmy z wami — powiedziała na początku Marta Kamińska, jedna z organizatorek wydarzenia. — Drodzy nauczyciele, jeżeli ktoś z was będzie miał jeszcze jakiekolwiek wątpliwości, czy mieszkańcy Olsztyna i okolic was popierają, to powinni zobaczyć ile nas tu jest.

W trakcie zgromadzenia głos zabrali między innymi nauczyciele, uczniowie oraz rodzice. W pierwszej kolejności przemawiał Tomasz Branicki, prezes oddziału ZNP w Olsztynie.

— Dziękuję Olsztynowi za poparcie dla strajku. Pierwszy raz strajkujemy tak długo, tak zwarci i bez podziałów. Jesteśmy w tym wszyscy razem i cieszymy się, że wy jesteście z nami — mówi Branicki. — Nasz strajk od początku do końca jest legalny i nie ma żadnego zagrożenia, że nauczyciele czy dyrektorzy będą musieli ponosić jakiekolwiek odpowiedzialności karne czy prawne z racji egzaminów. Drodzy rodzice, mam nadzieję, że tak przygotowaliśmy wasze dzieci, że nikomu się noga nie powinie. Ale jeśli tak by się stało, to macie pełne prawo zaskarżyć ten egzamin, że brali w nim udział egzaminatorzy, którzy do tego nie byli przygotowani i nie mieli prawa w tym egzaminie brać udziału. Rodzice, bądźcie z nami, a my zawsze też będziemy z waszymi dziećmi.

http://m.wm.pl/2019/04/orig/img-4784-543305.jpg

Głos zabrała także Katarzyna Wojnarska, przedstawicielka Szkoły Podstawowej nr 1 w Olsztynie.

— Od 6 dni wraz z większością moich koleżanek i kolegów uczestniczę w strajku. Dla nikogo z nas nie była to łatwa decyzja. Najważniejszy dylemat oczywiście to nasi uczniowie. To o nich zawsze myślimy, to oni są na pierwszym miejscu w naszych sercach, naszych myślach i głowach. Podjęcie decyzji o udziale w strajku wiązało się z przemyśleniami, czy nie wyrządzimy im krzywdy. Dziś jesteśmy pewni, że lekcja, której im obecnie udzielamy jest najważniejszą lekcją w ich dotychczasowej edukacji. Mimo, że pozornie nie jesteśmy przy nich. To lekcja godności i szacunku dla samego siebie, ale również dla innych. Godność to wartość, którą trzeba pielęgnować, a czasami nawet o nią walczyć. Tego ich zawsze uczymy. Tym razem jest to żywa lekcja — powiedziała Wojnarska.

I dodała: — Nasz protest nie jest tylko walką o wyższe wynagrodzenie. To walka o lepszą edukację. To nauczyciele kształcą policjantów, prawników, lekarzy, sprzedawców. Kształcą przedstawicieli każdego zawodu. Całemu społeczeństwu zależy na solidnych, mądrych i dobrze wykształconych pracownikach. Tylko dobry, zadowolony i pełen pasji nauczyciel wykształci pełnych pasji ludzi. Niestety nie będzie efektywnym nauczyciel, który w czasie pracy myśli o tym, czy z pensji wystarczy mu aby opłacić rachunki.

http://m.wm.pl/2019/04/orig/img-4825-543303.jpg

— Jestem bardzo wzruszona. Od 6 dni siedzimy w pokoju nauczycielskim i różne myśli przewalają się przez nasze głowy. Ale my się nie poddamy. Nie tym razem — powiedziała Krystyna Czerniewska ze szkoły w Jezioranach. — Pracuję w szkole od 30 lat. Za trzy lata powinnam odejść na emeryturę i to jest chyba ten moment, kiedy ja naprawdę nie odpuszczę. Przez 30 lat myślałam, że nie teraz, że jeszcze poczekam, że może będę miała czas dla swoich dzieci, że nie będę musiała w domu przygotowywać się do pracy, że nie będę musiała poświęcać swoich materiałów i dokładać do tej pracy... Ale nic się nie zmienia.

I dodała: — Ja bym chciała w końcu poświęcić się dla moich dzieci, dla moich wnuków. Chciałabym godnie żyć. My tego nie robimy tylko dla kasy. Ale dla kasy też. Bo nam się też należy.

— Chcę w imieniu wszystkich nauczycieli, zwłaszcza z tych szkół z poza Olsztyna, bardzo serdecznie podziękować wszystkim, którzy nas wspierają. Chcę podziękować za to, że rodzice przychodząc do szkoły lub widząc nas na ulicy, pozdrawiają nas i proszą, abyśmy się nie poddawali. Jesteśmy wszyscy razem — powiedziała Anna Przewoźna, nauczycielka ze Szkoły Podstawowej nr 2 w Olsztynie. I zacytowała fragment powieści Harry Potter i Czara Ognia autorstwa J.K. Rowling: "Jesteśmy na tyle silni, na ile jesteśmy zjednoczeni i na tyle słabi, na ile jesteśmy podzieleni".

Pojawiła się także delegacja nauczycielek ze szkoły podstawowej nr 30 w Olsztynie.
— Przyszłyśmy tu, aby podnieść się nawzajem na duchu. Myślę, że większości z państwa jest ciężko. To są bardzo trudne dni, ale chciałybyśmy pochwalić się, że w naszej szkole strajkuje 80 osób i z każdym dniem strajkujących przybywa. Wiec nie dajmy się wprowadzić w błąd. To, co robimy ma sens! — powiedziała jedna z nauczycielek i zacytowała słowa Henry'ego Forda: "Połączenie sił to początek. Pozostanie razem to postęp. Wspólna praca to sukces".

http://m.wm.pl/2019/04/orig/img-4821-543304.jpg

Szkoła to nie tylko nauczyciele. To także uczniowie. Dlatego również uczniowie z olsztyńskich szkół, którzy przyszli, aby wesprzeć swoich nauczycieli zabrali głos.

— Gratuluję nauczycielom wytrzymałości, że przez tyle dni wytrzymaliście i nie daliście się — powiedział Kuba, uczeń Liceum Ogólnokształcącego nr 3 w Olsztynie. — Nauczyciele nie strajkują tylko w ramach płacy, ale również w ramach solidarności z uczniami.

I dodał: — Jako syn nauczycielki, chciałbym powiedzieć, że pieniądze nie biorą się z pasji. Nauczyciele uczą z pasji, ale powinni też być godnie za to wynagradzani. I tak gratuluję wam, że tak długo wytrzymywaliście. Wspieram was całym sercem i jestem z wami całą duszą.

— Przyszedłem tutaj z moim kolegą aby wspierać was, nauczycieli. Bo wiemy, że walczycie w słusznej sprawie. Znam nauczycieli z mojej szkoły już prawie jak rodzinę. Wiem, ile wsparcia, serca i swojego wolnego czasu włożyli w to, żebym stał się tą osobą, jaką w tej chwili jestem. Dziękuję im za wszystko — powiedział Bartek, uczeń Liceum Ogólnokształcącego nr 5 w Olsztynie.

— Nauczyciele są bardzo ważną grupą społeczną, ponieważ kształcą młodych Polaków. A jak dobrze wiemy, młodzi Polacy to przyszłość naszego narodu. Nadzieja na lepszą Polskę i lepsze jutro — mówił Kuba z Technikum nr 6 w Olsztynie. .

— Popieram strajk nauczycieli, ponieważ uważam, że uczniowie powinni chodzić do szkól, w których nauczyciele zarabiają godne pensje. Uważam, że Anna Zalewska powinna podać się do dymisji — powiedział Jakub.

— Jako uczniowie, oczekujemy od państwa progresywnych reform. Niekoniecznie tych administracyjnych, które wniosły jedynie chaos. Chcemy nauki elastycznej. Bo dzieci i ryby mają głos — powiedziała Paulina.

Wypowiedzieli się również uczniowie, odpowiedzialni za utworzenie UMS, czyli Uczniowskiej Międzymiastówki Strajkowej.

— Czas strajku nie jest dla nas czasem wakacji ani czasem odpoczynku. Nie chcemy stać bezczynnie, bo nam uczniom też zależy na stanie polskiego systemu edukacji. Dlatego razem z Mateuszem (uczniem LO 2 w Olsztynie - przyp. red.) i kilkoma innymi osobami założyliśmy UMS — powiedział Kuba z Liceum Ogólnokształcącego nr 1 w Olsztynie. — Idea jest bardzo prosta. Chodzi o to, aby dać wyraz wsparcia dla naszych nauczycieli poprzez listy pisane przez uczniów. Wielu uczniów w naszym kraju chce wspierać nauczycieli w walce o godność, lepsze zarobki i lepszy stan polskiej edukacji. Jesteśmy dumni z naszych nauczycieli. Jesteśmy dumni z ich walki, ich postawy i naprawdę wierzymy, że to przyniesie zamierzony efekt.

http://m.wm.pl/2019/04/orig/img-4943-543302.jpg

Głos zabrała też Beata Jabłońska, mama dwóch chłopców.
— Stoję przed wami jako mama dwóch synów. Ta reforma mnie szczególnie dotknęła, ponieważ mój syn jest w tej chwili w trzeciej klasie gimnazjum. Najmłodszy syn jest w szkole dla niepełnosprawnych. Jestem więc w podwójnej roli. Jako mama dziecka zdrowego i jako mama dziecka chorego. Ja jako rodzic nie czuję się zakładnikiem naszych nauczycieli, ja jestem zakładnikiem tej reformy. Tej reformy, która nas zgubiła. Ale ten strajk może to zmienić. Dlatego musimy stać murem za nauczycielami. Prosimy nauczycieli, żeby się nie poddawali. Bo teraz albo nigdy. Jesteśmy z wami i trzymamy za was kciuki!

http://m.wm.pl/2019/04/orig/img-4714-543306.jpg

Specjalnie na tą okazję, Marek Markiewicz z olsztyńskiego kabaretu Czyści jak Łza przygotował krótki wierszyk.
"1411 – pokój toruński pierwszy, 55 lat później – pokój toruński drugi,
w pokojach wiek piętnasty ma niewątpliwe zasługi.
Dlaczego więc miałby ich nie mieć nasz wiek, sielski, anielski?
Niech rząd podpisze porozumienie. Pokój nauczycielski".

Pod koniec zgromadzenia, Tomasz Branicki poinformował, że utworzony fundusz wsparcia nauczycieli, zebrał już ponad 2 mln złotych, które zostaną podzielone wśród nauczycieli, którzy najbardziej stracą na udziale w strajku.

— Celem akcji było, przede wszystkim, wyrażenie poparcia dla strajkujących nauczycieli. Chcieliśmy, żeby mogli zabrać głos i opowiedzieć, dlaczego strajkują — powiedziała nam Marta Kamińska, jedna z organizatorek wydarzenia. — Zależało nam na tym z uwagi na propagandę, którą serwuje nam telewizja publiczna, gdzie na temat strajku i nauczycieli wypowiadają się wszyscy, tylko nie strajkujący nauczyciele. Chcieliśmy pokazać, że społeczeństwo w dużej części popiera strajk.

I dodała: — Pomysł zrodził się, kiedy zauważyliśmy z kolegą (Jerzym Wądołowskim - przyp. red.) zakłamane relacje prorządowych mediów. Podobne wydarzenia odbywały się także w innych miastach.

Milena Siemiątkowska



Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (145) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Pomorzanka #2718636 | 93.94.*.* 17 kwi 2019 22:37

    Brawo Olsztyn!!!

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-9) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Jarek Z #2718240 | 5.172.*.* 17 kwi 2019 10:49

    Nie popieram strajkujących nauczycieli. Jeśli zostawili swoich uczniów, to nie są już nauczycielami. Walczą o pieniądze, ale ich zarobki są podobne jak innych w sferze budżetowej. Odstąpili od nauczania dzieci. W typowym zakładzie pracy zostaliby zwolnieni. Bawią się dalej w strajk. Dziwna grupa uprzywilejowanych, która nie wykształciła w sobie odpowiedzialności wobec uczniów i ich rodziców, wobec kraju. Podobno za strajk będzie im płacone? Widać żyję w kraju, gdzie ludzie nie są równo traktowani.

    Ocena komentarza: warty uwagi (12) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. i to by było na tyle #2718227 | 176.221.*.* 17 kwi 2019 10:31

    Dziś wszyscy jesteśmy nauczycielami, w maju będziemy krawcami, w czerwcu ślusarzami a we wrześniu hydraulikami. Kodziarze wszystkich fachów łączta się!

    Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Rodzic #2718173 | 89.228.*.* 17 kwi 2019 09:05

      Młodzi ludzie na starcie swojego dorosłego życia właśnie dostają nauczkę najbardziej cenną ze wszystkich jakie dostali od swoich "nauczycieli" przez lata edukacji ,że nikomu nie można ufać, a najmniej nauczycielom,którzy w tak ważnym dla nich okresie życia wypieli sie na nich ,tylko dlatego bo nie dostali 30% podwyżki. Na pohybel takim "nauczycielom"Ja jako rodzić nie chcę ,żeby tacy "nauczyciele" dalej uczyli moje dzieci!

      Ocena komentarza: warty uwagi (13) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. matematykow kontrolowac #2718086 | 88.156.*.* 17 kwi 2019 00:29

        kurcze gdy widze te matematyczki moich dzieci, co to strajkuja bo chca 1000 zlotych wiecej to mi sie zoladek na druga strone wywija. co klasowka to cala klasa ma 1 . to wina dzieci???? czy moze nauczyciel nie przyklada sie by dzieci nauczyc. slysze,ze moje dziecki jest matematycznie niezdolne, ze niech sie humanem zajmie. dzieciak idzie na korki i zaraz efekty sa. zajac sie tr\eba matematykami fizykami. po strajku nadzor pedagogic\zny chocby raz w miesiacu na matmie. zaraz zaczna sie strarac a nie zwymyslac dzieci od nieukow

        Ocena komentarza: warty uwagi (8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      Pokaż wszystkie komentarze (145)

      Zagraj w GRY.wm.pl

      • Goodgame Empire
      • Goodgame Big Farm
      • Goodgame Poker
      • Shadow Kings - The Dark Ages