Kłopot z parkowaniem na starówce w Olsztynie

2019-04-01 07:11:38(ost. akt: 2019-03-31 19:47:22)

Autor zdjęcia: Michał Kalbarczyk

Problem z parkowaniem to bolączka każdego miasta. I Olsztyn nie jest wyjątkiem. Ale z naszej starówki zniknęły też miejsca dla niepełnosprawnych, którzy tej decyzji nie rozumieją.
Ta sytuacja również nie dotyczy tylko Olsztyna. Chodzi o to, że ze starówki zniknęły miejsca dla niepełnosprawnych. Wszystko za sprawą konserwatora zabytków.

Zadzwonił do nas niepełnosprawny mieszkaniec Olsztyna. Skarży się, że nie może już parkować na starówce, bo miejsce, z którego dotąd korzystał, po prostu zniknęło. — Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa ogłosiło, że brak niebieskiej farby nie jest powodem do usuwania miejsc dla niepełnosprawnych — mówi nam pan Andrzej. — Jeśli są znaki pionowe, to takie miejsce powinno zostać — przekonuje. — A ZDZiT je pozabierał. Nie rozumiem tej decyzji, bo to utrudnia nam życie — dodaje.

Jeśli chodzi o malowanie miejsc dla niepełnosprawnych, to faktycznie — Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa reprezentuje stanowisko, że brak niebieskiej barwy nawierzchni (wymaganej przepisami technicznymi z zakresu znaków i sygnałów drogowych) nie zmienia znaczenia znaków poziomych (P-20 — koperta i P-24 — miejsce dla pojazdu osoby niepełnosprawnej). Ponadto kodeks wykroczeń stanowi, że ocena zgodności zachowań kierujących pojazdami z przepisami ruchu drogowego należy do uprawnionych organów kontroli ruchu drogowego (policji, straży gminnych i miejskich).

O sprawę zapytaliśmy Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu. — W minionych latach nie zapadła ani jedna decyzja o likwidacji „kopert” dla osób niepełnosprawnych. Owszem, do Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie składane są przez mieszkańców wnioski dotyczące likwidacji takich miejsc, ale za każdym razem są one rozpatrywane negatywnie — mówi Michał Koronowski, rzecznik olsztyńskich drogowców.
I dodaje: — Odnosząc się do „kopert” na Starym Mieście, informuję, że dawnych stanowisk parkingowych przy ul. Stare Miasto (na wysokości „Arkad”, bo zapewne o to miejsce chodzi) już nie ma. Powodem jest brak pozwolenia warmińsko-mazurskiego konserwatora zabytków na wymalowanie oznakowania poziomego takich stanowisk — wyjaśnia Michał Koronowski. — Olsztyńska starówka jest położona na terenie prawnej ochrony konserwatorskiej i wymalowanie niebieskich, dużych „kopert”, zdaniem konserwatora, wyglądałoby nieestetycznie oraz zaburzyłoby percepcję zabytkowej przestrzeni miejskiej.

Skoro więc konserwator nie chce, żeby malować miejsca dla niepełnosprawnych na niebiesko, to dlaczego w ogóle te miejsca stamtąd zniknęły, skoro — według stanowiska prezentowanego przez Ministerstwo Infrastruktury i Budownictwa — brak niebieskiej barwy nie zmienia znaczenia znaków? — Stanowisko ministerstwa nie jest obowiązującym przepisem — przypomina jednak Michał Koronowski. — Pozostawienie niewymalowanych na niebiesko miejsc skończyłoby się tym, że parkowaliby tam wszyscy kierowcy.


Przepis wprowadzono w 2015 roku. Stanowiska postojowe dla pojazdów osób niepełnosprawnych powinny mieć nawierzchnię barwy niebieskiej. Nie przewiduje się w tym przypadku wyjątków, co już na początku wzbudzało kontrowersje. Burzyli się właśnie konserwatorzy zabytków, którzy zgodnie uważali, że niebieskie miejsca zmieniają zabytkowy charakter zwłaszcza na starówkach.

— Uznaliśmy, że nie jest to właściwe dla zabytków i taką decyzję wydaliśmy. Sprawa jest dla nas zakończona. To nie jest jedyne miasto, które z tego rezygnuje — mówi Małgorzata Przybyszewska-Koźbiel, kierownik wydziału ds. Inspekcji Zabytków Nieruchomych i Ruchomych w WUOZ w Olsztynie.

Pytania zadaliśmy także Ministerstwu Infrastruktury i Budownictwa. Do zamknięcia wydania nie otrzymaliśmy jednak odpowiedzi. Do tematu wrócimy.

pj

Czytaj e-wydanie

Pochwal się tym, co robisz. Pochwal innych. Napisz, co Cię denerwuje. Po prostu stwórz swoją stronę na naszym serwisie. To bardzo proste. Swoją stronę założysz klikając " Tutaj ". Szczegółowe informacje o tym czym jest profil i jak go stworzyć: Podziel się informacją:

">kliknij


Komentarze (18) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. GieTek #2707295 | 5.173.*.* 1 kwi 2019 07:30

    Tak się rozwiązuje problemy niepełnosprawnych?!

    Ocena komentarza: warty uwagi (13) odpowiedz na ten komentarz

  2. INWALIDA #2707300 | 37.47.*.* 1 kwi 2019 07:44

    NO I BARDZO DOBRZE ...NA KAZDYM PARKINGU JEST ICH PO KILKA A PO CO TYLE DO PRZESADY...SAME ZAKAZY I KOPERTY I MIEJSCA INW...CO ZA KRAJ.

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-8) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Zenek #2707303 | 5.173.*.* 1 kwi 2019 07:52

      No jak to? Przeciez jestesmy rowni, tacy sami. Jak wszyscy to wszyscy.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-8) odpowiedz na ten komentarz

    2. zyta #2707307 | 46.170.*.* 1 kwi 2019 07:57

      Przecież wystarczy znak na jezdni? Nie musi być niebieski. Tak było na starówce przy aptece, bez koloru za to ze znakiem. Trzy takie miejsca były. I wystarczy. Najlepiej wprowadzać zakazy..., najprościej.

      Ocena komentarza: warty uwagi (10) odpowiedz na ten komentarz

    3. ciekawski #2707314 | 37.47.*.* 1 kwi 2019 08:08

      To może pasów dla pieszych na jezdni też nie malujmy , bo "zaburzają percepcję zabytkowej przestrzeni miejskiej". I najlepiej wykopmy jeszcze znaki pionowe, bo też są kolorowe.

      Ocena komentarza: warty uwagi (14) odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (18)
    2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5