Wtorek, 13 listopada 2018. Imieniny Arkadii, Krystyna, Stanisławy

Trzech olsztyńskich strażaków-ratowników wysokościowych rusza na Elbrus

2018-02-13 08:21:02 (ost. akt: 2018-02-13 16:47:00)
Asp. Michał Paszkowki, st. asp. Łukasz Prot i mł. asp. Paweł Zapadka prezentują wyposażenie alpinisty 


Asp. Michał Paszkowki, st. asp. Łukasz Prot i mł. asp. Paweł Zapadka prezentują wyposażenie alpinisty 


Autor zdjęcia: Ewa Mazgal

W czwartek w nocy wylatują do Gruzji, w piątek będą już pod górą, którą chcą zdobyć. Trzech olsztyńskich strażaków-ratowników wysokościowych rusza na Elbrus — najwyższy szczyt Kaukazu. Są gotowi na wszystko, choć nie za wszelka cenę.

Góra znajduje się w Rosji, blisko granicy z Gruzją. Elbrus, wygasły wulkan, wyróżnia się dwoma wierzchołkami odległymi od siebie o 3 km. Zachodni ma 5642 metry wysokości, wschodni 5621 metrów. Olsztyńska ekipa chce zdobyć oba. 


Członkowie wyprawy to strażacy z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Olsztynie: st. aspirant Łukasz Prot, asp. Michał Paszkowski i mł. asp. Paweł Zapadka. Wszyscy są ratownikami wysokościowymi, czyli strażakami ściągającymi ludzi ze słupów wysokiego napięcia, elektrowni wiatrowych, płonących wieżowców, ale też wyciągającymi ludzi ze studni.

W ubiegłym roku w tym samym składzie zdobyli kaukaski szczyt Kazbek (5033 metry). Teraz przed nimi jeszcze poważniejsze wyzwanie. 
Wyruszą w czwartek, wrócą w sobotę 3 marca. — Na Kazbeku zdobyliśmy pierwsze szlify — mówi Paweł Zapadka. — W tym roku naszą rozgrzewką przed Elbrusem była wspinaczka w Tatrach. Tam sprawdziliśmy sprzęt.



Cały potrzebny sprzęt muszą zapakować do plecaków. Jak mówi Michał Paszkowski, każdy będzie ważył około 35 kilogramów. 
Codziennie strażacy będą pokonywali wysokość 1000 metrów.

— Kiedy nastąpi atak szczytowy? To zależy od tego, co nam powie pogoda — tłumaczy Łukasz Prot. — A na to nie mamy wpływu.


Strażacy zapewniają, że są dobrze przygotowani. Ich praca i tak wymaga od nich sprawności fizycznej i dobrej kondycji. Pływają, biegają, jeżdżą na rowerach, by zwiększyć wydolność i wytrzymałość w kontrolowanych warunkach.
— Elbrus to góra wymagająca, szczególnie w zimie — podkreśla Paszkowski. — Chociaż na takich wysokościach zima jest zawsze. Teraz na szczycie Elbrusa temperatura spada do 48-50 stopni poniżej zera i pada śnieg.
 I najgorsze podczas zdobywania gór jest właśnie zimno.

— Zimno jest w dzień, zimno jest, kiedy idzie się spać, kiedy się je i kiedy wychodzi się na siku — wylicza Zapadka.

Przed zimnem wspinaczy mają bronić puchowe rękawice, śpiwory i kurtki. Zakładają na siebie kilka warstw ubrań z tkanin membranowych, chroniących przed wiatrem.
— Bardzo ważne są buty zapinane na zamek — dodaje Michał Paszkowski. — Można je szybko zdjąć i równie szybko włożyć. Wewnątrz są botki, czyli wkładki, w których można spać. 


Niezbędne wyposażenie wspinacza wysokogórskiego to także raki nakładane na buty, czekany umożliwiające założenie stanowiska linowego lub pomagające wyhamować lot w dół (czyli upadek z wysokości) i śruby lodowe. Strażacy będą gotować na gazie, korzystając z lekkich kuchenek wielkości puszki groszku. W góry zabiorą żywność liofilizowaną, produkowaną specjalnie dla podróżników, żele energetyczne i batony proteinowe. Wezmą ze sobą składane kubki i bardzo lekkie łyżkowidelce z tytanu.


— Na takich wysokościach organizm potrzebuje dużo wody — dodaje Paszkowski. — Będziemy topić lód lub śnieg i każdy z nas będzie miał termos. Odwodnienie jest groźne.


Olsztyńscy strażacy podkreślają, że są gotowi na wszystko.
— Co na to wasze rodziny, zwłaszcza po ostatnich tragicznych wydarzeniach pod Nanga Parbat w Himalajach? — zapytałam wspinaczy.

— Moja żona się zgodziła — odpowiada Łukasz Prot. — My staramy się podejść do wspinaczki profesjonalnie. Nie będziemy zdobywali Elbrusa za wszelką cenę. To dla nas przygoda, ale kierujemy się zdrowym rozsądkiem.

Michał Paszkowski dodaje: — Jesteśmy zgraną ekipą i będziemy się wspierali. 

MZG
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (26) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Gr #2440166 | 94.254.*.* 14 lut 2018 15:26

    Elbrus podobnie jak kilimandżaro., taka Góra dla laików, w zasadzie ani liny, ani śruby lodowe nie są potrzebne. Zdobyć Elbrus może w zasadzie każdy, koszt wyprawy komercyjnej to około 2500pln

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. do frustratów #2439870 | 193.46.*.* 14 lut 2018 09:14

    jesteście żałośni miernoty zazdrościcie innym celów , gnijcie w tym swoim załosnym życiu a Wam Panowie POWODZENIA trzymam kciuki

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Obserwator #2439816 | 188.146.*.* 14 lut 2018 08:03

    Dziwi mnie, że komendant pozwala na coś takiego bo jak strażacy mają obowiązkowy w-f to nie mogą nawet pokopać piłki. Po co i dla kogo coś takiego bo nie po to A, by szkółka własne umiejętności

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. mona #2439798 | 89.228.*.* 14 lut 2018 07:29

      powodzenia, trzymam kciuki

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. Ja #2439769 | 81.190.*.* 14 lut 2018 00:07

      Brawo Panowie! Kibicuję i trzymam kciuki! Zawsze warto podążać za swoją pasją. A nie tylko pierdzieć w kanapę i pisać głupie komenty na wm.

      Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    Pokaż wszystkie komentarze (26)

    Zagraj w GRY.wm.pl

    • Goodgame Empire
    • Goodgame Big Farm
    • Goodgame Poker
    • Shadow Kings - The Dark Ages