Sobota, 18 sierpnia 2018. Imieniny Bogusława, Bronisława, Ilony

Dzisiaj Załoga zagra dla Tomka

2018-02-02 11:00:00 (ost. akt: 2018-02-02 12:28:40)
Tomasz Łodziewski

Tomasz Łodziewski

Autor zdjęcia: archiwum prywatne

Życie Izabeli Łodziewskiej dwa tygodnie temu zmieniło się na zawsze. — W środę po południu dotarła do mnie wiadomość, że mój mąż Tomek z delegacji już nie wróci — mówi. Był jedną z dwóch ofiar tragicznego wypadku pod Hamburgiem.

Tomasz Łodziewski, dla przyjaciół Łodziak, w środę 17 stycznia kierował osobowym subaru, w którym jechało jeszcze trzech pracowników jednej z podolsztyńskich firm. Służbowy wyjazd. Któryś z kolei w ich karierze. Dzień jak co dzień...

Nagle od ciężarówki włączającej się do ruchu odłączyła się naczepa. Z wielką siłą uderzyła w samochód, którym jechali olsztyniacy. Kierowca i siedząca obok pasażerka zginęli na miejscu. — To się nie mieści w głowie, tym jednym wypadkiem osierocono czworo dzieci — mówi pani Monika, przyjaciółka śp. pana Tomasza i jego żony.

Zaczął się żmudny proces przetransportowania ciał do Polski. Przed tygodniem odbył się pierwszy pogrzeb. — Nie dostałam jeszcze protokołu z wypadku. Wciąż badane są przyczyny tego, dlaczego naczepa odłączyła się od ciągnika. Na razie nie ma co liczyć na ściągnięcie odszkodowania z OC przewoźnika. Zresztą nie to mnie w tym momencie najbardziej frapuje. Ja po prostu nie mogę uwierzyć, że go nigdy więcej nie zobaczę — mówi Izabela Łodziewska.

Dwuletni synek wciąż pyto tatę, pięcioletnia Agatka wie, co się stało. — Jest zamknięta w sobie, przeżywa wszystko wewnątrz — opowiada jej mama.

„Łodziaka” kojarzy wiele osób. Prężnie działał w olsztyńskim świecie alternatywny muzycznej. Ja również pamiętam go sprzed kilkunastu lat: wysokie glany, spodnie moro, czarna czapeczka. Postawny wesoły chłopak z charyzmą i donośnym głosem. I taki pozostał do końca. — Nawet do ślubu poszedł w trampkach — wspomina jego kuzynka Katarzyna Łodziewska-Nowakowska.

Pan Tomasz uwielbiał życie, muzykę i towarzystwo, choć później to rodzina była dla niego najważniejsza. — Dzieciaki go uwielbiały, był wspaniałym ojcem — podkreślają wszyscy.

Wspaniały ojciec i świetny organizator. To on był jednym z współtwórców alternatywnej sceny PRD Przybytek przy ulicy Artyleryjskiej. — Miejsce działało rok. Odbywały się tam liczne koncerty i spotkania towarzyskie. Nie takie mainstreamowe, ale takie zawsze pod prąd. To było w „Łodziaku” najwspanialsze, ten jego idealizm — opowiada jego przyjaciel Paweł.

Tomasz, oddany sprawie harcerz, wiele lat działał w olsztyńskich Żelaznych Wilkach. To prawdopodobnie harcerstwo w znaczny sposób ukształtowało jego osobowość. — Zawsze aktywny. Zawsze skory do działania. Ja naprawdę nie znałem drugiego takiego chętnego do pomocy człowieka. Stanął na głowie, a wyciągnął cię z kłopotów — wspomina pan Paweł.

Zawsze robił coś dla przyjaciół, teraz przyjaciele chcą zrobić coś dla niego. Zaplanowali charytatywny koncert poświęcony jego pamięci. Odbędzie się w piątek 2 lutego o godz. 20 w olsztyńskim Andergrancie. Dochód z biletów zostanie przeznaczony na wsparcie rodziny pana Tomasza.

Jednym z gości na scenie będzie jego przyjaciel Paweł. — Wystąpi pięć zespołów, wszyscy to przyjaciele „Łodziaka”. Ja jestem reprezentantem Motor Dead — mówi i dodaje: — Zapraszamy wszystkich, którzy chcą pomóc Izie, a przy okazji spotkać się i powspominać Tomka. Nawet koncert tak nazwaliśmy: Załoga dla Tomka.
Muzycznie powspominać 35-latka chce wiele osób. W tym momencie obecność na koncercie potwierdziło prawie 90 osób. — Ten koncert to taki hołd dla niego. Drugiego tak bezinteresownego człowieka nie ma i nie będzie. Bardzo chcielibyśmy też podziękować Mariuszowi Balakowi za darmowe udostępnienie lokalu — podkreśla pani Monika.

Panią Izabelę wspiera teraz wiele osób. Robią wszystko, by choć na chwilę odwrócić jej myśli od tego, co stało się dwa tygodnie temu. — Poznaliśmy się nad Jeziorem Długim, kiedy Tomek kurował się po wypadku samochodowym, który cudem wtedy przeżył. Można powiedzieć, że jeden wypadek nas złączył, drugi na zawsze rozdzielił... Mój mąż marzył o domu nad jeziorem. Niestety, te marzenia się już nie spełnią — pani Izabela zawiesza głos i z trudem przełykając łzy dodaje: — Przez całe życie otaczali nas wspaniali ludzie. Ciesze się, że będę mogła spotkać się z nimi i podziękować na koncercie. I proszę wszystkich, ceńcie swój każdy dzień.

ap
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (3) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Dzej #2431953 | 31.0.*.* 2 lut 2018 12:06

    I co tu pisać ? Ze pozostał smutek .... że brak ojca , męża, przyjaciela, kolegi , fajnego człowieka. ... Takich ludzi jak Tomek się nie zapomina ...

    Ocena komentarza: warty uwagi (26) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Patryk #2431920 | 185.69.*.* 2 lut 2018 11:15

    Ogromne wyrazy współczucia dla rodziny.

    Ocena komentarza: warty uwagi (31) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages