Czwartek, 21 czerwca 2018. Imieniny Alicji, Alojzego, Rudolfa

Mieszkańcy gminy Barczewo: Oddajcie nam miejskie autobusy!

2017-08-31 07:00:00 (ost. akt: 2017-08-31 07:06:46)
Barbara Mackiewicz i Agata Marczewska chciały wczoraj jechać na działkę, ale kierowca okejki powiedział, że nie zatrzymuje się tam. Zostały na przystanku z krzesełkami, kocami i pakunkami

Barbara Mackiewicz i Agata Marczewska chciały wczoraj jechać na działkę, ale kierowca okejki powiedział, że nie zatrzymuje się tam. Zostały na przystanku z krzesełkami, kocami i pakunkami

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Setki mieszkańców gminy Barczewo domagają się powrotu na trasę Barczewo-Olsztyn autobusów miejskich. Narzekają, że okejki, które teraz ich wożą, często się spóźniają, a w dodatku nie zabierają osób niepełnosprawnych i dzieci w wózkach.

Kilka dni temu ponad trzystu mieszkańców Wójtowa podpisało petycję do burmistrza Barczewa. Proszą o przywrócenie ruchu autobusów miejskich z Olsztyna do Barczewa i z powrotem. Wcześniej wniosek popierali mieszkańcy innych miejscowości, w tym Barczewa.

Pani Agata mieszka w Kaplitynach. Ma półroczne dziecko. — Okejki nie chcą zabierać wózków i nawet nie zatrzymują się, jak stoję z dzieckiem na przystanku. Kierowcy tylko rozkładają ręce na znak, że nie zabiorą mnie z wózkiem — opowiada pani Agata. — Aby dojechać do Olsztyna, muszę przez czterdzieści minut przedzierać się z wózkiem przez las, dojść do Wójtowa i dopiero tam wsiąść w autobus miejski.

Maria Sidor z Barczewa, inicjatorka kampanii na rzecz powrotu autobusów miejskich, napisała do burmistrza Barczewa, że najgorszy jest "brak pewności skorzystania z usług przewoźnika oraz niemożność poruszania się tym środkiem transportu przez osoby z dziećmi w wózkach, osoby niepełnosprawne, a także przez podróżnych z większym bagażem. Nagminnie zdarza się, że kierowcy okejek omijają poszczególne przystanki i nie stosują się do rozkładu jazdy".

Także mieszkańcy Olsztyna zwracają uwagę na to, że przywrócenie autobusów jest konieczne.

— Chciałyśmy jechać z koleżanką na działkę. Kierowca okejki nas nie zabrał, bo powiedział, że nie zatrzymuje się na przystanku przy działce. Nie wiem, co teraz zrobić — mówi nam Barbara Mackiewicz, która rozczarowana stała wczoraj na przystanku okejek w stronę Barczewa. Panie zostały na chodniku z krzesełkami, kocami i pakunkami, które miały posłużyć do odpoczynku na działce. Zarówno ona, jak i Agata Marczewska, popierają apel mieszkańców gminy Barczewo.

Paweł Pliszka, rzecznik prasowy Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu: — Prowadzimy rozmowy z gminą Barczewo w sprawie wznowienia połączeń komunikacji publicznej. Sprawa jest omawiana od ponad dwóch lat. Ostatnio odbyły się dwa spotkania z władzami Barczewa, radnymi, sołectwami oraz przedstawicielami mieszkańców. Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu jest oczywiście gotowy uruchomić połączenia z gminą. Przedstawiliśmy założenia takiej współpracy i teraz czekamy na decyzję władz gminy. Zasada jest taka, że to samorząd organizuje połączenia komunikacyjne na swoim terenie i to on pokrywa koszt usługi, czyli różnicę między kosztami wykonywania określonej liczby połączeń autobusowych a wpływami z biletów. Tak się to odbywa na przykład we współpracy ZDZiT z gminą Dywity.

— Byłem w tej sprawie w Dywitach. Oni mają trzy linie i płacą 1,5 mln zł. A ja za jedną linię miałbym płacić ponad milion. A teraz nie płacimy nic, chociaż mieszkańcy mają aż 33 połączenia z Olsztynem — mówi Lech Nitkowski, burmistrz Barczewa. Nie mówi jednak twardego „nie” porozumieniu z Olsztynem.

— Powołam komisję złożoną z mieszkańców i radnych. Niech się zastanowią nad tą sprawą. Taka decyzja oznacza wzięcie milionowego kredytu, więc trzeba to zrobić po gospodarsku. Żeby później mnie ktoś nie oskarżył o niegospodarność — dodaje Nitkowski.

mk
Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (95) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. antoni kosiba #2452620 | 95.160.*.* 2 mar 2018 17:55

    her nitkowski się postarzales pora opuscic ten urząd ida wybory barczewiacy pogońcie tego dza..a trzeba swierzej krwi w tym urzędzie her nitkowski się wypalil,

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. ... #2327162 | 37.47.*.* 13 wrz 2017 19:55

    Barczewo to stan umysłu....

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Stacho #2321457 | 91.53.*.* 5 wrz 2017 22:11

    A szkapa od WILICKIEGO ??

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. driven #2318755 | 83.9.*.* 1 wrz 2017 18:34

    Nie chcieli dopłacać, to zlikwidowano. Teraz rozpacz? ZA późno...

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. tak #2318493 | 81.15.*.* 1 wrz 2017 11:16

    ja nie widzę problemu . Okejki jeżdżą punktualnie i dosyć często . a jak komuś się nie podoba to zawsze może kupić sobie samochód . Nie rozumiem ludzie którzy liczą tylko na innych . Że to ktoś im zrobi lepiej . Więc ludzie nie narzekajcie a jak macie narzekać kupcie sobie samochód i po problemie

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-8) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (95)

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages