Sobota, 24 czerwca 2017. Imieniny Danuty, Jana, Janiny

Za parkowanie kierowcy płacą, mimo że ... płacić nie muszą

2017-05-27 11:02:21 (ost. akt: 2017-05-27 11:22:45)

Autor zdjęcia: Zbigniew Woźniak

W Olsztynie blisko połowa miejsc w strefie płatnego parkowania jest oznakowana niezgodnie z rządowym rozporządzeniem. Tak uważa stowarzyszenie Prawo na Drodze. Sprawdziliśmy, w których miejscach kierowcy nie muszą płacić, a jednak płacą.

W olsztyńskiej strefie płatnego parkowania jest ok. 2600 miejsc. W 2016 r. średnie zapełnienie strefy wyniosło 66 proc., a kierowcy wydali na postój 3 mln 975 tys. zł. Przez cały 2016 rok ZDZiT sprzedał ponad 1,1 mln biletów.
Piotr Jakubiak, prezes regionu Pomorsko-Mazurskiego stowarzyszenia Prawo na Drodze, uważa, że około połowa miejsc w strefie jest nieprawidłowo oznakowana. I w takich miejscach kierowcy nie muszą płacić za postój.

Od lutego 2014 obowiązuje nowelizacja rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych. Mówi ono precyzyjnie o pionowym i poziomym oznakowaniu płatnych parkingów.

— I oznakowanie jest prawidłowe m.in. na Kopernika naprzeciwko Urzędu Wojewódzkiego przy skrzyżowaniu z Piłsudskiego — tłumaczy Piotr Jakubiak.
Wzorem jest też ul. Mazurska. — Chociaż tam samochody parkują 1,5 metra przed przejściem dla pieszych, a przepisy mówią, że nie można parkować 10 m przed i za przejściem — zauważa Jakubiak.

Zgodnie z rozporządzeniem jeden znak pionowy z literą P informuje, że od tego miejsca postój jest płatny, drugi, że SPP się kończy. Strefę wyznaczają też znaki poziome, czyli stanowisko postojowe i linia wyznaczająca pas postojowy. I tylko przy spełnieniu tych warunków można pobierać opłaty za postój.

Miejsca SPP w centrum sprawdziliśmy z szefem stowarzyszenia. — Przy KMP na ul. Partyzantów nie ma znaku D-18 i przepisowych znaków poziomych, a w rejonie Partyzantów 79 jest oznakowanie poziome, ale za to nie ma pionowego — wylicza Piotr Jakubiak. — Więc tam płacić nie trzeba.

Na wspomnianej już ul. Kopernika również są braki. A dokładnie od budynku nr 39 do pl. Pułaskiego (brak zgodnego z rozporządzeniem oznakowania pionowego) i na wysokości nr. 6/7 w kierunku Piłsudskiego. — Nie ma tam oznakowania poziomego, czyli linii wyznaczającej pas postojowy. Na chodniku jest jedynie ciągła linia, ale to jest pseudoznak, który jedynie informuje kierowcę, żeby nie zajął całego chodnika — tłumaczy społecznik.

Jego zdaniem, za postój nie trzeba też płacić na Piłsudskiego przed Urzędem Wojewódzkim. Co prawda jest tam oznakowanie pionowe, ale w zatoce z kostki brukowej nie są namalowane białą farbą linie.

Piotr Jakubiak zawsze ma przy sobie kartkę formatu A4, którą wkłada za szybę zamiast biletu, kiedy oznakowanie w strefie jest nieprawidłowe. Jest na niej informacja, że pobieranie opłat w tym miejscu jest nielegalne. — Z tą kartką jeszcze nie dostałem wezwania do zapłaty — mówi.

Przy ul. Kopernika spotkaliśmy kierowcę, który płacił za — w zasadzie — darmowy postój. — Panie, ja przez te 2 zł nie chcę mieć problemów. Mam dużo spraw na głowie, więc po sądach dodatkowo nie chcę się włóczyć... — stwierdził z posępną miną.

A Piotr Jakubiak dodaje: — Urzędnicy nie mogą się kierować zasadą, że to, co nie jest zabronione, jest dozwolone. Bo ja też nie mogę wziąć tabliczki czekolady, wyjść ze sklepu, nie płacąc, i tłumaczyć, że nie było mnie na nią stać. A urzędy często tłumaczą się, że jest strefa, bo jest uchwała, a prawidłowych linii nie namalowano, bo gminy nie było na to stać — mówi prezes stowarzyszenia.

I dodaje: — W jednym z miast regionu urzędniczka odpowiedzialna za oznakowanie przyznała, że się na tym nie zna i dobrze by było, gdybym przeszedł się z nią po mieście i wskazał, jak powinno wyglądać oznakowanie strefy. Z kolei burmistrz Lidzbarka Welskiego poprawił oznakowanie i zaprosił mnie na audyt. Nam nie chodzi o to, by wsadzać urzędników do więzienia, ale by przywrócić stan zgodny z prawem.

Mateusz Przyborowski

Stanowisko Zarządu Dróg, Zieleni i Transportu w Olsztynie
— Zapewne są miejsca w olsztyńskiej strefie płatnego parkowania, które wymagają uzupełnienia oznakowania pionowego lub poziomego. Zarząd Dróg, Zieleni i Transportu stopniowo realizuje te zadania. Wciąż prowadzimy wiosenne odtwarzanie oznakowania poziomego, które w tym roku rozpoczęło się później ze względu na warunki pogodowe — Paweł Pliszka, rzecznik ZDZiT.

Polub nas na Facebooku:

Zobacz także

Komentarze (28) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. alda #2255038 | 109.241.*.* 29 maj 2017 11:46

    i co z tego że są komentarze ,,RATUSZ,, ma to w d....

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Mr. P #2254893 | 213.73.*.* 29 maj 2017 08:32

    Według mnie opłata za parkowanie to pobieranie pieniędzy trzeci raz za to samo. Płacimy podatek dochodowy za to że mieszkamy tu i pracujemy więc również na parkingi, płacimy podatek w paliwie za to że jeździmy samochodem więc i za parkowanie, no i jeszcze za parkowanie :(

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. www.skupaut-olsztyn.pl #2254806 | 94.254.*.* 29 maj 2017 05:56

    niby racja,ale potem klucic sie z kanarami

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. białostocki śledź #2254687 | 95.49.*.* 28 maj 2017 20:54

    Taki temat przerabialiśmy w Białymstoku już 2 lata temu. Miejsca parkingowe muszą być wyznaczone zgodnie z przepisami. Nasi białostoccy urzędnicy nie mogli tego długo, długo zrozumieć. Kilku wkurzonych mieszkańców doprowadziło do prawidłowego oznakowania płatnych miejsc parkingowych. Było to różnie oceniane: jedni chwalili ich determinację, inni hejtowali. Ja uważam, że jeżeli obywatel ma przestrzegać prawa to i urzędy też, szczególnie jeżeli rzecz dotyczy opłat parkingowych. Kto ciekawy może z tematem zapoznać się odnajdując w wyszukiwarce temat: Białystok: strefa parkowania jest nielegalna. Nie płaćmy (na portalu: poranny.pl - odpowiednik Gazety Olsztyńskiej). Temat był wielokrotnie poruszany w prasie. Pozdrawiam Olsztynian.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. Jadwiga_Misiak #2254585 | 89.228.*.* 28 maj 2017 17:49

    "Odtwarzanie oznakowania". :)))) Na piasku, błocie, kałużach choćby przy Manhattanie. O parkingu przy ul. Nowowiejskiego nie wspomnę. Problem malowania bruku, który jest zabytkiem na olsztyńskiej Starówce, tak dalece przeszkadzał, że Radni idąc na rękę (kompromis) uchwalili zmianę organizacji ruchu polegającą na zakazie parkowania. Nie ma to jak kompetencja rzecznika. Aby pobierać opłaty trzeba urządzić parking lub miejsca postojowe prawidłowo oznakowany (-e). Koniec, kropka. Dla przypomnienia: http://prawonadrodze.org.pl/oznakowanie- miejsc-postojowych-w-strefie-platnego-pa rkowania/

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (28)

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages