Wtorek, 22 sierpnia 2017. Imieniny Cezarego, Marii, Zygfryda

Będzie kontrola w sprawie zanieczyszczonej Łyny

2017-04-05 07:11:00 (ost. akt: 2017-04-04 19:24:01)
Inspektorzy WIOŚ nad Łyną

Inspektorzy WIOŚ nad Łyną

Autor zdjęcia: Mateusz Przyborowski

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadzi kontrolę w Budimeksie. Sprawa dotyczy zanieczyszczenia Łyny w okolicy Bartąga, gdzie trwa budowa południowej obwodnicy miasta. We wtorek z inspektorami byliśmy na wizji lokalnej.

Mieszkańcy wciąż nas alarmują, że Łyna w okolicach Bartąga jest zamulona i w kilku miejscach hałdy piachu wystają nad lustro wody. Ostatni raz o sprawie pisaliśmy w piątkowym „Tygodniu w Olsztynie i powiecie”. Przypomnijmy, że zmiany w korycie rzeki mogą wynikać z prowadzonych prac przy budowie południowej obwodnicy Olsztyna, za które odpowiada Budimex.

Tak twierdzi m.in. radny Krzysztof Kacprzycki. — W wyniku nieodpowiedzialnego zachowania, braku wiedzy i umiejętności wykonawców w znaczący sposób nie tylko zmieniono koryto rzeki, ale wprowadzono do wody ogromną ilość ziemi albo piasku, która wypłyciła i zmieniła koryto Łyny — uważa radny.

Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska poprosiła wykonawcę o wyjaśnienia i ewentualne podjęcie działań, by zapobiec degradacji środowiska w przyszłości. Na nasze pytania odpowiedziała też Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, którą zapytaliśmy m.in. o to, gdzie wykonawca obwodnicy składuje ziemię z wykopów.

— Zgodnie z decyzją środowiskową wykonawca ma „odkład gruntu lokalizować z dala od cieków i zbiorników wodnych, tak aby nie stanowił zanieczyszczenia terenu lub nie generował spływów do podmokłych obniżeń terenu lub w kierunku cieków i rzeki Łyny”. Miejsca magazynowania wydobytego gruntu są na placu budowy w ten właśnie sposób lokalizowane. Materiał nieprzydatny, pochodzący z wykopów, jest składowany na terenie placu budowy i odwożony do utylizacji na wyrobisku w kopalnia Łapka — tłumaczył Karol Głębocki, rzecznik GDDKiA.

Z kolei olsztyński WIOŚ postanowił przeprowadzić wizję lokalną. We wtorek towarzyszyliśmy inspektorom, którzy wykonali kilkadziesiąt zdjęć, nagrali film i pobrali do badań próbki materiału. Zastanawiali się też, jak długo w rzece pod mostem w Bartągu znajduje się piach, ponieważ na pierwszy rzut oka wydawało im się, że jest to naturalny proces.

— Ten piach pojawił się po awarii przy budowie tymczasowej platformy roboczej na brzegu rzeki, do której doszło w połowie lutego, wcześniej nie było go w tym miejscu — uważa radny Kacprzycki.

Potwierdziło się również to, o czym mówią nasi czytelnicy: przy tymczasowym moście między Bartągiem a Rusią woda jest mętna i ziemia lub piach wystają nad lustro wody.

Po południu otrzymaliśmy z WIOŚ informację, że w Budimeksie w najbliższych dniach zostanie przeprowadzona kontrola. — Zebrany materiał pokazuje, że jest coś nie tak — stwierdził Michał Kontraktowicz, zastępca wojewódzkiego inspektora ochrony środowiska. — Pismo po wizycie naszych inspektorów przekażemy też do RDOŚ, Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego oraz Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych.

Po naszej ubiegłotygodniowej publikacji GDDKiA umieściła na swojej stronie również oświadczenie. Czytamy w nim m.in.:
„w związku z pojawiającymi się od kilku tygodni doniesieniami medialnymi i głosami ze strony społeczeństwa, jakoby budowa obwodnicy Olsztyna miała destrukcyjny wpływ na Łynę i sąsiadujące z nią tereny oświadczamy, że twierdzenia te opierają się na domysłach i spekulacjach. Zarzuty, że wykonawca obwodnicy Olsztyna realizuje prace budowlane w sposób niestaranny i zagrażający środowisku, a inwestor nie sprawuje nad procesem budowlanym dostatecznego nadzoru, są bezpodstawne”

>>> Przeczytaj całe oświadczenie

Oświadczenie skomentował radny Kacprzycki:
„Bardzo ciekawe jest stawianie się GDDKiA w roli biblijnego Piłata i umywanie rąk od odpowiedzialności za to, co się ze sprzedanymi odpadami stało. Skoro GDDKiA nie otrzymała zgody na dewastację środowiska, to jakim cudem i za jakie pieniądze inny (...) podmiot mógł uzyskać na to zgodę?”.

>>> Przeczytaj cały komentarz radnego


Mateusz Przyborowski
Polub nas na Facebooku:

Komentarze (18) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. szyszkojad #2217409 | 176.221.*.* 5 kwi 2017 16:46

    Nie mamy ministra środowiska więc hulaj dusza, każdy robi w tzw środowisku co mu tylko do łba przyjdzie.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Bartag #2217365 | 89.228.*.* 5 kwi 2017 15:28

    Wystarczy zobaczy co się dzieje przy moście.Ile tam jest tego błota które jest już mała wysepka.Chyba panowie z Budimexu nie do końca mówią prawdę

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Olsztyniacy #2217273 | 193.46.*.* 5 kwi 2017 12:52

    No panie Radny......czy zbadał pan wszystkie fakty związane ze sprawą? Chyba nie. Jeśli się Pan zapozna to poprosimy o powtórny komentarz.

    Ocena komentarza: warty uwagi (6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Przychylny #2217253 | 193.46.*.* 5 kwi 2017 12:27

    Ludzie zainteresujcie się kto spuszcza się do Łyny przed Rusią. Tm już woda jest mętna.

    Ocena komentarza: warty uwagi (7) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. sprawiedliwy wśród narodu #2217245 | 83.31.*.* 5 kwi 2017 12:08

    Pewnie znowu się rozjedzie po kościach bo ten zna tamtego...

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (18)

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages