Seria awarii wodociągów w Olsztynie. W czym tkwi problem?

2016-12-14 08:36:30(ost. akt: 2016-12-14 09:57:40)
Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu.

Zdjęcie jest tylko ilustracją do tekstu.

Autor zdjęcia: Kamil Foryś

W ciągu minionych dni na terenie Olsztyna doszło do kilku awarii sieci wodociągowej. Co było ich przyczyną, warunki atmosferyczne, czy zły stan techniczny? O odpowiedź poprosiliśmy PWiK.
W ostatnim czasie aplikacja miejska "Bezpieczny Olsztyn" systematycznie informowała o kolejnych awariach sieci wodociągowej występujących na terenie miasta. Problemy zaniepokoiły naszego czytelnika, pana Łukasza, który poprosił nas o wyjaśnienie przyczyn występowania awarii. - Czym jest to podyktowane? Nie ma mrozów, a notorycznie bez wody są kolejne tereny Olsztyna.

O odpowiedź poprosiliśmy Anitę Chudzińską, rzecznik Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji w Olsztynie. — Nie ma generalnej przyczyny. W okresie jesienno-zimowym, kiedy często temperatura nocą spada poniżej 0 a w dzień jest dodatnia, awarie występują częściej. Jako przyczynę można wtedy wskazać naprężenia gruntu. Czasem przyczyną jest duży ruch pojazdów lub zmiana charakterystyki ruchu drogowego np. dojazd pojazdów na budowę, co miało ostatnio miejsce przy ul. Kołobrzeskiej/Głowackiego — wyjaśnia. — Czasem jest to zwykła korozja lub pęknięcie rury. Akurat w ostatnich dniach ich ilość skumulowała się — dodaje Chudzińska.


Komentarze (5) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Komentarze dostępne tylko dla zalogowanych użytkowników. Zaloguj się.

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Jadwiga_Misiak #2135087 | 83.3.*.* 14 gru 2016 13:09

    Sieci wodociągowe podobnie jak olsztyńskie tramwaje nie przepadają za skrajnymi temperaturami, a zwłaszcza tymi ogromnymi wahaniami, gdzie np. temperatura za dnia wynosi +1, a nocą spada do -6. Toż to prawdziwy szok termiczny takie 7 stopni różnicy. No i nasze położenie geograficzne nie sprzyja instalacjom podziemnym. Grunt w Olsztynie przemarza do głębokości nawet 1,5 metra. Całe szczęście, że PWiK kalkulując ceny za wodę i kanalizację uwzględnia w nich koszty corocznych przeglądów i modernizacji oraz napraw bieżących. ;) Inaczej musielibyśmy spłacać kredyt inwestycyjny. Podobnie ostatnie "historie" z bakteriami coli w wodzie musiały być spowodowane niesprzyjającą aurą i żadne płukanie sieci, podczas którego "trzeba wylać spore ilości wody, za które nie ma kogo obciążyć", nic nie pomoże.

    Ocena komentarza: warty uwagi (5) odpowiedz na ten komentarz

  2. Iv #2135011 | 83.9.*.* 14 gru 2016 11:30

    Zdjęcie przedstawia awarię sieci ciepłowniczej MPEC-u :)

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. hmm? #2134972 | 81.15.*.* 14 gru 2016 10:46

      Pewnie pogoda Syberyjskie mrozy w nocy max -7 za dnia -3 ;)))

      Ocena komentarza: warty uwagi (6) odpowiedz na ten komentarz

    2. bigos #2134941 | 83.31.*.* 14 gru 2016 10:15

      podpaski wrzucajo do kibli i o co sie robi że szamba wysadza

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) odpowiedz na ten komentarz

    3. CBA CBA #2134934 | 95.160.*.* 14 gru 2016 10:01

      Grzymowicz jak tam interesy z synem? Może teraz będzie wymieniał rury?

      Ocena komentarza: warty uwagi (10) odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      2001-2024 © Gazeta Olsztyńska, Wszelkie prawa zastrzeżone, Galindia Sp. z o. o., 10-364 Olsztyn, ul. Tracka 5