Wtorek, 24 kwietnia 2018. Imieniny Bony, Horacji, Jerzego

Saudyjczyk niewinny. To już ostateczny wyrok

2014-01-09 17:07:29 (ost. akt: 2014-01-09 16:32:32)

Autor zdjęcia: Grzegorz Wadowski

Sąd Okręgowy w Olsztynie podtrzymał wyrok uniewinniający Saudyjczyka Abdulrahmana A., który latem 2012 temu ciężko zranił w Olsztynie Mariusza P. Już Sąd Rejonowy w Olsztynie uznał w czerwcu ubiegłego roku, że arabski student działał w obronie własnej.

— Nie było podstaw do stwierdzenia, że Abdulrahman A. dopuścił się przestępstwa. Ten wyrok jest jego częściową rehabilitacją — mówił podczas rozprawy apelacyjnej jego obrońca Marcin Szewczyk. Sam Saudyjczyk nie był obecny. Nie mieszka już w Polsce.

Przypominamy, że do zdarzenia doszło w mieszkaniu przy ulicy Grotha w Olsztynie zajmowanym przez saudyjskich studentów. Podpitym osobom na podwórku, nie podobała się dobiegająca stamtąd głośna muzyka. Doszło do wyzwisk i wymiany obraźliwych gestów, po czym dwaj Polacy Mariusz P. i Paweł D. poszli do bloku. Dobijali się do drzwi, a jeden z Saudyjczyków otworzył Mariusz P. wdarł się środka. Na jego widok Abdulrahman A., chwycił nóż i mówiąc: "Idź, go out!" próbował odgonić intruza. Ten jednak uderzył Saudyjczyka, który w panice zaczął wywijać nożem.

Pięciokrotnie ranił 21-letniego Polaka, m.in. bardzo poważnie w krtań i plecy. Obydwaj Polacy mają w Sądzie Okręgowym w Olsztynie sprawę o naruszenie miru domowego i wtargnięcie do mieszkania Saudyjczyków. Proces nie
może się jednak rozpocząć z powodu trudności z powiadomieniem arabskich studentów.

bs

Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (298) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. henio #1366022 | 89.228.*.* 3 kwi 2014 11:32

    Wszak w tej sytuacji obrona konieczna rzeczywiście wybitnie naciągana jak i sama napaść. Z tego co wiadomo te grupy prowokowały się nawzajem, więc nie ma co urabiać jakiejś ideologi że akurat arabscy obcokrajowcy to jakieś wielkie niewiniątka. Też potrafią szydzić i prowokować, też potrafią wyrażać swoją pogardę dla innych więc nie ma co tu ich kreować na jakieś święte niepokalane dziewice. Tak czy siak sytuacja konfliktowa i zgadzam się że jak ktoś ładuje się do twojego domu to masz prawo się bronić, tylko że akurat w przypadku zwykłego Kowalskiego żaden sąd by takiej obrony jak w tym przypadku nie uwzględnił. I tyle. Gdyby zamiast 3 arabów przed 2 nieuzbrojonymi napastnikami bronił się tak zwykły dziadek z dwójką dzieci śpiących w pokoju to jak nic siedziałby w areszcie, i dostał co najmniej wyrok w zawiasach w najbardziej optymistycznej wersji.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. henio #1366020 | 89.228.*.* 3 kwi 2014 11:32

    Rasizm rzeczywiście widać, słychać i czuć ale w takich właśnie orzeczeniach sądu. Oczywiście można by się zgodzić z takim orzeczeniem gdyby dokładnie takie samo miało szanse paść bez względu na rasę ale widać wyraźnie, że tak nie jest. Wystarczy przejrzeć orzecznictwo w takich sprawach aby zauważyć, że w przypadku obcokrajowca dla sądu jedynym argumentem jaki rozważali była rasa. Wszak co by było gdyby był zwykłym obywatelem tego kraju ? Za uszkodzenie i atak nożem na gardło i głowę nawet największego bandziora w obronie własnej i swojej rodziny niewątpliwie doczekałby się wyroku za PRZEKROCZENIE GRANIC OBRONY KONIECZNEJ i to w wersji najbardziej optymistycznej. Wystarczy zobaczyć orzeczenia gdzie wyroków doczekują się dziadkowie broniący się przed atakiem recydywisty który włamuje się nocą do ich domu, lub napada na nich wielokrotnie na ulicy i to nawet jeśli się dowiedzie że uderzenia nożem były zupełnie na oślep przypadkowe i nie trafiały w żadne ważne organy a człowiek broniący się nożem nie miał żadnych szans na inną obronę. Setki takich kuriozalnych orzeczeń. Tymczasem tutaj 3 obcokrajowców na 2 napastników, nożem atakują celowo w szyję , głowę newralgiczne punty i taki wyrozumiały wyrok .... to tylko i wyłącznie zasługa RASY. Można by sobie podobnych tylko życzyć w przypadku zwykłych obywateli. Więc jeśli gdzieś tu w tej historii widoczny rasizm .. to w samym orzeczeniu. I tyle. I nie to żebym tu bronił jakieś konkretnej strony tego konfliktu tylko twierdzę że prawo powinno dotyczyć wszystkich tak samo. Skoro obcokrajowiec ma prawo "bronić" się w taki sposób w tak kontrowersyjnej sytuacji to takie samo prawo powinien mieć KAŻDY INNY OBYWATEL TEGO KRAJU i móc liczyć na dokładnie takie samo uniewinnienie. A tak nie jest. Więc jedna wielka hipokryzja i obłuda i tyle.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. takaPrawda #1321420 | 88.156.*.* 10 lut 2014 15:32

    Japonia jest zdumiewającym krajem, chroniącym swoje tradycje i fundamenty. Dlatego stosują wszelkie możliwe prawne i socjalne formy walki z rozprzestrzenianiem obcych dla nich religii. Nikt i nigdy na pewno nie czytał w Internecie lub gazecie, że jakiś arabski szejk odwiedził Japonię. Spróbujcie sobie przypomnieć. W porządku, nie próbujcie, nie było takiego. A oto dlaczego: 1. Muzułmanin nigdy nie otrzyma w Japonii obywatelstwa. Japonia jest jedynym krajem, który nie przyznaje muzułmanom obywatelstwa. Bezwzględnie. Prawo jest prawem. 2. Muzułmanie nie mają prawa ciągle znajdować się na terytorium Japonii ( prawa do pobytu stałego, tłumaczenie dosłowne ) 3. Próba szerzenia islamu jest przestępstwem. Za to można iść do więzienia i to na długo. 4. W Japonii nie znajdziemy ani jednej szkoły, w której uczą arabskiego ( co nie jest do końca prawdą, bowiem są japońscy profesorowie arabiści, więc muszą też być instytuty arabistyki na uniwersytetach ). 5. Koran jest księga zakazaną. Nie można jej importować. Dostępna jest tylko „adaptowana” wersja po japońsku ( jak rozumiem japońskie tłumaczenie ). 6. Wypełnianie obrzędów jest dozwolone tylko w zamkniętych pomieszczeniach. W przypadku, jeśli rytuały zobaczą zwyczajni Japończycy, muzułmaninowi grozi więzienie. 7. Rozmowy po arabsku są surowo zabronione. 8. Japonia praktycznie nie posiada ani jednej ambasady w krajach arabskich. 9. Islam w Japonii wyznaje 0,00% Japończyków. 10. Muzułmanin przyjechawszy do pracy w Japonii ma prawo pracować TYLKO w firmach zagranicznych, tj. japońskie firmy nie przyjmują do pracy osób wyznających islam. 11. Wizy do Japonii przyznają muzułmanom bardzo rzadko. Nawet znamienici lekarze czy naukowcy wyznający islam nie mogą dostać wizy do Japonii. 12. W umowach pracowniczych często jest zaznaczone, że pracodawca ma prawo bez wyjaśnień zwolnić pracownika, jeśli dowie się o jego muzułmańskiej wierze. 13. Muzułmanom zakazuje się wynajmować domy w Japonii, nie mówiąc już o kupnie na własność. 14. Tłumaczeniem technicznej dokumentacji z japońskiego dla arabskich klientów zajmują się NIEjapońskie firmy. 15. Wobec muzułmanów odnoszą się jak wobec wyrzutków. Jeśli ktoś w okolicy jest muzułmaninem, wobec niego całe otoczenie będzie odnosić się jak wobec przestępcy. itd

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. 9999999098 #1317182 | 82.139.*.* 5 lut 2014 17:25

    Zawsze coś oj tam oj tam

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. skandynawka #1315963 | 82.199.*.* 4 lut 2014 18:17

    Uniewinniony i dobrze ,ze wyjechal ..to drugie najwazniejsze-mimo ,ze niesprawiedliwe..inaczej siedzialby we wiezieniu za pieniadze podatnikow. Mialam kiedys saiadke -w na ulicy Dworcowej /dawnej /54 -ktora notorycznie wynajmowala Arabom-swoje mieszkanie -wtym czasie mieszkajac u matki..halasy ,rozruby-zwabianie dziewczyndo domu w jakim celu ?Obserwowalam razu jednego -bo spac nie moglam-taki halas-Arab wybiegl za uciekajaca dziewczyna ,ktora zgubiala buty ..a Arab ..gacie...powaznie ..!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (298)

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages