Czwartek, 15 listopada 2018. Imieniny Amielii, Idalii, Leopolda

Okradają lekarzy, bo leki działają jak narkotyki

2013-03-12 11:14:29 (ost. akt: 2013-03-12 10:59:06)

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Pieczątki czy papierowe bloczki potrafią ukraść wprost z biurka lekarza. Potem sami sobie wypisują recepty i próbują oszukiwać aptekarzy. Tylko w ubiegłym roku w regionie ujawniono oficjalnie 43 lewe dokumenty. Problem jest jednak szerszy, bo ludzkie oko nie zawsze wszystko wychwyci.

Pracownicy apteki przy ul. Kołobrzeskiej w Olsztynie byli bardzo czujni. Kiedy mężczyzna w wieku około 30 lat podał im receptę na bardzo silny lek przeciwbólowy (refundowany — red.), zauważyli, że z dokumentem jest coś nie tak.

— Co prawda wszystko było niby zgodne z obowiązującymi wzorami recept, ale pracownik stojący w okienku postanowił jednak sprawdzić wiarygodność dokumentu — opowiada Katarzyna Suchodolska, kierowniczka apteki. I bardzo się zdziwił, bo recepta została wypisana przez lekarza z... Wrocławia.

Aptekarz natychmiast zadzwonił do specjalisty, który kategorycznie zaprzeczył, jakoby miał wypisywać receptę na taki lek.

— Mężczyzna został przez nas poinformowany, że recepta nie zostanie zrealizowana. Nie wykłócał się, nie przekonywał, tylko od razu wyszedł z apteki. Całe zajście natychmiast zgłosiliśmy do Narodowego Funduszu Zdrowia i nadzoru farmaceutycznego — dodaje Suchodolska.

To nie pierwszy przypadek, kiedy ktoś chce zrealizować w aptece lewą receptę. Według danych Warmińsko-Mazurskiego Oddziału NFZ, w 2012 roku zgłoszono 43 przypadki sfałszowanych recept. W tym roku fundusz dowiedział się o kolejnych trzech.

— Zdarza się, że pacjenci, wykorzystując chwilę nieuwagi lekarzy, potrafią ukraść z gabinetów bloczki z receptami. W ubiegłym roku dowiedzieliśmy się też o 21 przypadkach kradzieży pieczątek. Lekarze zgłaszają takie incydenty policji — mówi Magdalena Mil, rzecznik prasowy NFZ w Olsztynie.

Najczęściej fałszowane są recepty na leki refundowane. Dlaczego? — Bo zwykle fałszywe recepty wypisywane są na bardzo silne i refundowane środki przeciwbólowe, które przy przyjęciu znacznej ilości działają narkotyzująco — odpowiada Magdalena Mil.

erbe
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (7) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. WArmiak 54 #1020131 | 31.174.*.* 12 mar 2013 15:01

    Już policja powinna być w aptece iukarać pracownika.świadek przestępstwa nie zgłasza do właściwego organu.Monitoring jak jest juz oszust powinien byc na dołku.

    Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. he #1019970 | 83.25.*.* 12 mar 2013 12:42

    to ktos wybitnie uzdolnony jest zeby podrobic pismo lekarza hahahaha np . ماك عاهرة لجنة الهدنة العسكرية التي عاهرة غبي hahahaha

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. zębowa wróżka #1019926 | 88.156.*.* 12 mar 2013 12:11

    Farmaceuci z tej apteki powinni zadzwonić na policję i starać się przetrzymać tego klienta jakoś w aptece do czasu przyjazdu władz. To było przestępstwo, a oni nie zareagowali moim zdaniem odpowiednio. Tramadol jest wykupowany w aptekach w całej Polsce za pomocą podrabianych recept od lat, a aptekarze widać dalej nie wiedzą co w takiej sytuacji powinni zrobić.

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. inne opcje pod rozwagę p. Mil #1019922 | 46.186.*.* 12 mar 2013 12:03

    Równie dobrze może to być też sam medyk, latorośl która zajuma rozdzicowi receptę lub pielęgniarka.

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (3)

    Zagraj w GRY.wm.pl

    • Goodgame Empire
    • Goodgame Big Farm
    • Goodgame Poker
    • Shadow Kings - The Dark Ages