Sobota, 17 listopada 2018. Imieniny Grzegorza, Salomei, Walerii

Podatkowy bunt mieszkańców olsztyńskich Dajtek

2013-03-10 10:33:00 (ost. akt: 2013-03-10 10:31:28)

Autor zdjęcia: Paweł Kicowski

Mieszkańcy ul. Sielskiej od lat bezskutecznie walczą o remont kilkuset metrów chodnika. Wydawałoby się, że to historia, jakich w Olsztynie wiele. Tutaj jednak na pismach i słowach się nie kończy. — Jeśli miasto nie zrobi nam chodników, my nie będziemy płacili podatku od nieruchomości — grożą. I nie żartują...

Mowa o odcinku starej ulicy Sielskiej, która biegnie tuż przy tamtejszym cmentarzu. Wąski chodnik jest w fatalnym stanie. Nie ma w nim już co drugiej płytki.

Piotr Buchholz, zastępca przewodniczącej rady osiedla, o remont upominał się w Miejskim Zarządzie Dróg i Mostów regularnie. Mimo obietnic składanych przez zarządcę drogi, wciąż nie zanosi się na to, żeby prace ruszyły. — Chodniki w tej okolicy to dramat i nie bójmy się tego głośno mówić. Tak na naszym osiedlu wygląda XXI wiek. Dziwię się, że wciąż nie można tego załatwić, bo chodzi przecież raptem o 250 metrów chodnika. Koszt nie byłby tak duży — mówi Buchholz.

W podobnym tonie wypowiada się Antoni Rółkowski, mieszkaniec ul. Sielskiej, który z Dajtkami jest już związany 40 lat. — Chodnik jest zapuszczony, podobnie jak droga. W czasie ulew, kiedy przejeżdżają samochody, to mamy tutaj fontannę. Woda sięga wyżej niż krawężnik. Ostatni remont tego odcinka robiony był chyba przy okazji prac przy "szesnastce" — dodaje.

Rółkowski jest jednym z mieszkańców, którzy zagrozili, że jeśli zarządca drogi nie przeprowadzi remontu, to... — My nie zapłacimy podatku od nieruchomości — precyzuje. Za planowanym protestem opowiedzieli się mieszkańcy pięciu domów usytuowanych naprzeciwko cmentarza.

Zdaniem Pawła Pliszki, rzecznika Miejskiego Zarządu Dróg i Mostów, przed dwoma laty zostały wyremontowane dwa chodniki przy ul. Kłosowej i przy starej Sielskiej. Na tyle, na ile pozwalał budżet. — W ubiegłym roku nie mieliśmy żadnych środków na remonty jezdni i chodników — tłumaczy. — Prowadziliśmy głównie bieżące remonty. Jednak pod koniec roku udało się wygospodarować trochę pieniędzy i wybudowaliśmy nowy parking przy ul. Żytniej.

Zarządca drogi zapowiada jednak inne poważne remonty na Dajtkach. W tym roku planowany jest kapitalny remont jezdni ul. Kłosowej. Prace będą prowadzone na odcinku od skrzyżowania z ul. Siewną do skrzyżowania z ul. Żniwną. Przygotowano na ten cel blisko 350 tys. zł. Prace powinny rozpocząć się w drugiej połowie roku. Teraz jest przygotowywana dokumentacja techniczna. MZDiM broni się również, że prowadzi bieżące naprawy, jeżeli stan chodników lub ulic zagraża bezpieczeństwu pieszych, rowerzystów czy kierowców.

A co MZDiM sądzi o buncie mieszkańców, którzy nie zamierzają płacić podatku od nieruchomości? — Nie jesteśmy instytucją fiskalną, nie pobieramy podatków, więc też nie mamy narzędzi, które pozwalałyby egzekwować takie opłaty lub z nich zwalniać — odpowiada Pliszka. — Znamy stan dróg oraz chodników w mieście i wiemy, które wymagają remontów. Staramy się wszystkie niezbędne prace realizować na tyle, na ile nas stać.

Rafał Bieńkowski

Nasi reporterzy w poszukiwaniu ciekawych informacji objeżdżają olsztyńskie osiedla. Byli już w Śródmieściu z przyległościami i na osiedlu Kormoran, na Jarotach i Pieczewie, wreszcie na osiedlach Kętrzyńskiego i Kościuszki. Dotarli też na osiedla: Podleśna, Wojska Polskiego i Zatorze. Byli na Dajtkach i Nagórkach.

A już za tydzień będziemy na osiedlach: Nad Jeziorem Długim, Likusach, Redykajnach i w Gutkowie.

Zapraszamy do lektury piątkowego "Olsztyna Dzień po Dniu"!
Polub nas na Facebooku:

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Zobacz także

Komentarze (45) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Nick #1019550 | 88.152.*.* 12 mar 2013 00:02

    Te chodniki byly ukladane w polowie lat 70-tych to nie ma co sie dziwic ze sa wstanie takim jakim sa.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. chimal #1019094 | 81.190.*.* 11 mar 2013 17:25

    Bezsilność, bezsilność, bezsilność.... Kłaniają się mieszkańcy Jarot. Ulicy Kanta, Witosa, Bajkowej itd. itd. itd. Grzymowicz ma żal do decydentów z Warszawy o obwodnicę ale każdy kto pozna Olsztyn od "zakrystii", pozna bród i smród ulic skreśli to miasto z każdego planu inwestycyjnego.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. olo #1018956 | 88.220.*.* 11 mar 2013 15:27

    mieliscie prawo glosu w wyborach ??! mieliscie !!!! wybraliscie ?! wiec zamknijcie dupy, jak sobie poscieliliscie to tak macie

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Katechetka #1018627 | 88.156.*.* 11 mar 2013 11:49

    W zębach przyniesiecie, z ustawowymi odsetkami, nowobogaccy:)

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. DK #1018572 | 89.228.*.* 11 mar 2013 11:22

    Tym chodnikiem nie chodzi wiele osób,zresztą po drugiej stronie jezdni chodnik jest w lepszym stanie.Ja proponuję obejrzeć chodnik i nie tylko przy skrzyżowaniu Obrońców Tobruku/Warszawska, w stronę ul.Gałczynskiego ,wzdłuż budynku Ob.Tobruku 21-15. Tamtędy chodzi bardzo dużoosób, bo większośc z Osiedla Mleczna do przystanków przy tym skrzyżowaniu i co chodnik jak po zaoraniu i od lat nic się nie dzieje.Wspólnota Miesz.Ob.Tobruku pisała pisma z prośbą o zagospodarowanie tego odcinka, posadzenie zieleni na ogromnym trawniku, naprawieniu chodników i nadal nic.Szykuje się natomiast drugi w ostatich trzech latach remont skrzyżowania, bo podczas ostatniego nie zrobiono co należy i tak wydaje się bez głowy pieniądze

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

Pokaż wszystkie komentarze (45)

Zagraj w GRY.wm.pl

  • Goodgame Empire
  • Goodgame Big Farm
  • Goodgame Poker
  • Shadow Kings - The Dark Ages